Jak wynika z danych Krajowego Rejestru Sądowego, Włodzimierz Czarzasty od 25 czerwca 2008 roku nieprzerwanie zasiada w radzie Fundacji Wielkiego Błękitu. Prezesem zarządu tej samej fundacji – również od 2008 roku – jest Marian Kubalica.
Panowie znają się doskonale. Kubalica to postać wywodząca się z tego samego środowiska co lider Lewicy – był działaczem Socjalistycznego Związku Studentów Polskich (SZSP), a w latach 2004–2008 sekretarzem wykonawczym Stowarzyszenia „Ordynacka”, któremu w przeszłości przewodził Czarzasty. Kubalica zastąpił go zresztą na fotelu przewodniczącego „Ordynackiej”.
„Wybitny” Putin i „idiota” Poczobut
To, co od lat Marian Kubalica publikuje w internecie, powinno być sygnałem alarmowym dla każdego polskiego polityka - ale z jakichś powodów nie przeszkadza Czarzastemu, który wciąż zasiada w radzie fundacji Kubalicy. Wieloletni znajomy marszałka Sejmu nie kryje swojej fascynacji Rosją rządzoną przez zbrodniczy reżim.
W lutym 2025 roku, a więc w czasie, gdy Rosja kontynuowała brutalną agresję na Ukrainę, Kubalica zamieścił na Facebooku komentarz poświęcony Władimirowi Putinowi. Jak stwierdził: „To wybitny rosyjski przywódca dbający o interesy Rosji i Rosjan”.
Przegląd mediów społecznościowych prezesa fundacji, w radzie której zasiada Czarzasty, to podróż przez odmęty prorosyjskiej dezinformacji. Na profilu Kubalicy można znaleźć m.in. materiały promujące Marię Zacharową, rzeczniczkę rosyjskiego MSZ, znaną z antypolskich tyrad. Kubalica, udostępniając wywiad z nią, opatrzył go komentarzem: „Można jej nie lubić, nie zgadzać się z nią, ale posłuchać warto”. Innym razem były szef "Ordynackiej" udostępnił wpis rosyjskiej ambasady.
Kolega Czarzastego z Fundacji Wielkiego Błękitu chętnie sięga też po wpisy rodzimych propagatorów „pojednania” z Moskwą. Wśród udostępnianych przez niego autorów są m.in. Krzysztof Podgórski (znany z publikacji w prokremlowskim Sputniku), Adam Wielomski czy Piotr Panasiuk. Kubalica podawał dalej również wpisy „Rosyjskiego Domu w Gdańsku” – placówki będącej elementem rosyjskiej „soft power” w Polsce.
W październiku 2025 roku Kubalica zamieścił grafikę z napisem: „ROSJANIE NIE SĄ MOIM WROGIEM”, a na innym obrazku sugerował, że Polska powinna wybrać drogę na wschód, a nie "zgniły" Zachód. Dodając komentarz, że to Rosja broni dziś wartości europejskich.
Wychwalał też chińsko-rosyjski blok BRICS, przeciwstawiając go USA:
To jednak nie wszystko. Kubalica z równą zaciekłością atakuje tych, którzy są ofiarami reżimu Łukaszenki i Putina. W jednej z dyskusji na temat Andrzeja Poczobuta – polskiego dziennikarza i działacza mniejszości polskiej na Białorusi, skazanego w procesie politycznym na 8 lat kolonii karnej – szef fundacji, w której zasiada Czarzasty, napisał: „Jest w więzieniu na własne życzenie. Idiota”.
Kubalica broni też białoruskiego reżimu i w wulgarny sposób atakuje USA oraz Ukraińców: