Stare niemieckie wagony wyjadą na polskie tory. Klimczak: Za pół darmo kupiliśmy
Wkrótce na polskie tory wyjedzie 50 starych wagonów kupionych przez PKP Intercity od Deutsche Bahn. Władze spółki podkreślały, iż taka decyzja nie wynika ze względów oszczędnościowych, lecz z konieczności. Przekonywano, iż będzie to szybkie wzmocnienie floty, zanim na tory trafią nowe pociągi produkowane w polskich zakładach.
Dziś o ten zakup był pytany Dariusz Klimczak, minister infrastruktury z nadania PSL. Polityk przy okazji zaatakował Prawo i Sprawiedliwość.
Politycy PiSu, gdyby przeprowadzili skutecznie przetargi i kupili pociągi, dzisiaj nie byłoby tego problemu. A unieważniali przetargi. Był taki przetarg, w którym zgłosiło się konsorcjum dwóch polskich producentów. Newag - Pesa. Dlaczego PiS nie rozstrzygnął tego przetargu? Dlaczego nie kupił pociągów? Trzeba ich o to zapytać. Nie chcę ich określać, że są nieudacznikami, że nie potrafią tego zrobić. Niech ocenią to pasażerowie i opinia publiczna
– stwierdził.
Następnie oznajmił, iż stare wagony od Niemców zostały kupione "za bardzo tanią" cenę.
Nie wiem, czy to nie jest jakaś tajemnica handlowa, ale powiem ogólnie. Za pół darmo kupiliśmy. Naprawdę bardzo... Proszę mi uwierzyć. Jestem politykiem PSL-u, mi można wierzyć. Za pół darmo kupiliśmy te wagony. Naprawdę bardzo dobre
– powiedział.
Do wypowiedzi Klimczaka odniósł się we wpisie na portalu X Tobiasz Bocheński, europoseł PiS.
Rząd kupił 50 wagonów z Niemiec, niektóre 40-letnie. I pękają z dumy. Dramat
– skomentował.