Pakt migracyjny wchodzi w życie
Dziś w całej Unii Europejskiej zaczyna w pełni obowiązywać pakt migracyjny, przewidujący m.in. relokację migrantów między państwami członkowskimi oraz opłaty za odmowę ich przyjęcia. Polska w pierwszym roku stosowania nowych zasad została zwolniona z udziału w mechanizmie "solidarnościowym" i możliwe, że podobną decyzja zapadnie także przed wyborami parlamentarnymi.
Wszystko po to, aby pomóc obozowi Donalda Tuska przez wyborami parlamentarnymi. Eksperci wskazują natomiast, że sytuacja może diametralnie się zmienić po jesieni 2027 i wówczas Polska będzie przymuszana do przyjmowania ogromnej liczby nielegalnych przybyszów spoza Europy.
Do sprawy paktu migracyjnego odniósł się w specjalnym spocie opublikowanym w mediach społecznościowych prof. Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.
Dziś w życie wchodzi pakt migracyjny. Rozwiązanie, które ma przerzucić odpowiedzialność za błędne decyzje polityków z zachodniej Europy na takie państwa jak Polska. Do czego doprowadziła nielegalna migracja widzimy na ulicach wielu miast w Europie. Berlin, Londyn, Paryż - te miejsca przestają być bezpieczne właśnie ze względu na przestępstwa popełniane przez cudzoziemców, przede wszystkim z Afryki i Bliskiego Wschodu
– powiedział.
Przypomniał, że "Polska pozostała bezpieczna dzięki rządom Prawa i Sprawiedliwości, który wycofał nas ze szkodliwej decyzji Ewy Kopacz w sprawie automatycznej relokacji migrantów. Skutecznie przeciwstawiliśmy się także paktowi migracyjnemu".
Ale wrócił Tusk, a wraz z nim pakt migracyjny - widmo tego, że Polskę zaleje fala agresywnych i niebezpiecznych migrantów. Tusk kłamie, że Polska jest wyłączona z paktu. To tylko czasowe i niepewne odraczanie oraz uzależnienie od decyzji Komisji Europejskiej. Wystarczy jedno słowo Ursuli von der Leyen, żeby Polska była zmuszona do przyjmowania migrantów albo ponoszenia absurdalnie wysokich kosztów za odmowę
– oznajmił.
Dodał też, że "ttrzeba to zatrzymać - o bezpieczeństwie Polski mają decydować polskie władze wybrane przez obywateli, a nie urzędnicy w Brukseli".
My zawsze przeciwstawialiśmy się nielegalnej migracji. Dlatego deklaruję: gdy Prawo i Sprawiedliwość wróci do władzy, Polska jednostronnie wypowie pakt migracyjny. Nie będziemy się prosić o czasowe odroczenia, ani negocjować ustępstw. Po prostu wypowiemy tę szkodliwą umowę, bo tego wymaga interes bezpieczeństwa Polski
– zapowiedział.
🔥 Gdy PiS wróci do władzy, wypowie pakt migracyjny. Bo tego wymaga interes bezpieczeństwa Polski - Wiceprezes PiS, kandydat na Premiera RP @CzarnekP.
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) June 12, 2026
👉 Udostępnij! pic.twitter.com/K0ai89KNnj