Ofensywa-recydywa
Tak się składa, że od kilku już lat pierwszy tekst, jaki piszę dla „Gazety Polskiej Codziennie” w marcu, w jakimś stopniu dotyka Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Ogólna konkluzja napisanych przeze mnie dotychczasowych artykułów na ten temat była zawarta w tytule tekstu sprzed dwóch lat „Pamięć odzyskiwana”. „Odzyskiwana” nie znaczy bowiem tyle samo, co „odzyskana”; wskazuje, że jesteśmy dopiero w trakcie procesu, którego wynik nie jest jeszcze przesądzony.