Polacy są odporni
„Ludzie uchylający się od szczepień, jeżeli zachorują na covid, powinni płacić 100 procent kosztów leczenia” – mówi prof. Anna Piekarska. Wtóruje jej prof. Miłosz Parczewski, postulując godzinę policyjną dla niezaszczepionych.
„Ludzie uchylający się od szczepień, jeżeli zachorują na covid, powinni płacić 100 procent kosztów leczenia” – mówi prof. Anna Piekarska. Wtóruje jej prof. Miłosz Parczewski, postulując godzinę policyjną dla niezaszczepionych.
Rekord Gerda Muellera przetrwał 49 lat i nie wytrzymał w starciu z genialnym napastnikiem znad Wisły. Robert Lewandowski przebił niebotyczne osiągnięcie niemieckiego Bombera. Czy wynik Polaka przetrwa pół wieku? Wydaje się, że jest tylko jeden człowiek, który może go poprawić.
Zamiast oskarżać całe narody o winy jednostek czy grup, ale nie całości, zamiast eskalować swoje emocje, warto po prostu się pomodlić.
Starsi pamiętają powieść „Nikt nie pisze do pułkownika” Gabriela Garcii Márqueza i piosenkę „Skaldów” o listonoszu „Ludzie listy piszą”, a tu naraz listy zaczęli pisać generałowie. Moda na wypowiedzi wojskowych poza krajami Ameryki Łacińskiej i wątpliwie europejską Turcją dawno przeminęła. Ale skoro nikt nie pisze do pułkownika czy generała, to ci emeryci w pełni sił, zdesperowani brakiem wyjaśnień od władzy, sami zaczynają pisać, zadając własnym rządom niewygodne pytania. I nie należy takich listów lekceważyć, bo kiedy ich adresat milczy, odzywają się ci, do których są one w istocie skierowane – milcząca dotąd większość.
Od czasu fikcyjnych wyborów na Białorusi minęło już 9 miesięcy. Fikcyjnych, bo zarówno Polska jak i Unia Europejska nie uznaje Aleksandra Łukaszenki za prezydenta tej republiki. Powtórzenia wyborów pod międzynarodowym domagała się także OBWE, jednak niestety bezskutecznie. Jaki krajobraz polityczny panuje dzisiaj u naszego wschodniego sąsiada?
Od 2015 roku polska opozycja popełniła zdecydowanie więcej błędów niż obóz rządzący. Jednym i podstawowym było utrzymywanie nieboszczki Platformy Obywatelskiej jako najsilniejszej partii w obozie antypisu.
Jeśli nie obalimy PiS, to – z powodów politycznych i klimatycznych – niedługo nikt tutaj nie przeżyje na kontynencie – stwierdziła po długim namyśle europosłanka Róża Thun tuż po odejściu z Platformy Obywatelskiej. W przesłaniu do narodu wskazała, że jej poglądy rozmijały się z poglądami władz partii.
Coming out w wykonaniu Piaska to wydarzenie, które bardziej ośmiesza, niż pomaga sprawie, której miało służyć.
Przez cały czwartek co najmniej do wieczora, gdy powstał ten komentarz, w Warszawie była piękna pogoda: świeciło słońce, a po niebie niespiesznie płynęły obłoki – można rzec, idylla. Bez wątpienia to zasługa Rafała Trzaskowskiego.
Polska nie wymagała planu odbudowy. Potrzebowała wielkiego programu rozwoju. Taki projekt właśnie dostała. Przeszliśmy niemal suchą stopą przez kryzys wywołany pandemią. Nie zwiększyły się obszary biedy, bezrobocie wręcz spadło i jest najniższe w UE.
Nikt w Polsce nie zrobił więcej dla obrzydzenia Polakom instytucji UE niż euroentuzjaści. Od sześciu lat sukcesywnie pokazuje się społeczeństwu, że wspólnota europejska nie jest w niczym lepsza niż nasze lokalne polityczne bagienko, czego egzemplifikacją była obrona kornika drukarza w Puszczy Białowieskiej.
Szymon Hołownia dworuje sobie z Polskiego Ładu, z projektu zwolnienia z konieczności uzyskania pozwolenia na budowę domu o powierzchni do 70 mkw. Lider Polski 2050 obawia się, „żebyśmy za chwilę nie mieli ciągnących się kilometrami suburbii pod każdym z miast, które nie będą skanalizowane, które nie będą zabezpieczone w transport publiczny”.
Zabawnie jest przyglądać się, jak politycy Lewicy muszą konfrontować się z frontem propagandowym Platformy.
Zastanawiam się, jakiego rodzaju dyplomaci pracują w warszawskich ambasadach i przedstawicielstwach swoich krajów i skąd czerpią wiedzę o Polsce. Nawiązuję oczywiście do wczorajszego listu kilkudziesięciu akredytowanych w Polsce ambasadorów, którzy byli uprzejmi wyrazić poparcie dla ideologii LGBT i osób społeczności LGBT w Polsce.
Zatrzymanie Marcina K. podejrzanego o współpracę z rosyjskim wywiadem to kolejny argument za jak najszybszą nowelizacją art. 130 Kodeksu karnego, określającego przestępstwo szpiegostwa. Zgodnie z obecnie funkcjonującymi przepisami wprawdzie grozi do 10 lat więzienia, ale patrząc na orzecznictwo w podobnych sprawach, wyrok wyniesie pewnie nie więcej niż 4–5 lat wiezienia (to średnia kar orzekanych).
Obraz przyszłego społeczeństwa w filmie „Idiokracja” potwierdzają badania norweskie i angielskie pokazujące, że od lat 70. XX wieku iloraz inteligencji spada obecnie w tempie 7 punktów na każde pokolenie, czyli co 30 lat.
Po sejmowym głosowaniu i przyjęciu przez Sejm ratyfikacji ustawy o Europejskim Funduszu Odbudowy, Borys Budka udzielił wielu wywiadów, w których pije piwo, jakie nawarzył sobie, realizując pomysł Donalda Tuska o zablokowaniu ratyfikacji przez Polskę unijnego budżetu, opiewającego w sumie na ponad 770 mld zł.
Kasta sędziowska zaczęła walczyć z demokratycznie wybraną – dwukrotnie! – większością rządową na forum międzynarodowym. Stała się przez to narzędziem w rękach rządów obcych państw. Czy Zjednoczona Prawica, a szczególnie obsada Ministerstwa Sprawiedliwości, ma plan, jak działać w tej sytuacji?