Rozbestwienie Kramka i jemu podobnych
Sąd Rejonowy w Sokółce odrzucił wniosek o areszt dla Bartosza Kramka i jego kumpli za zniszczenie zabezpieczeń na granicy z Białorusią. Wprawdzie wszystkim 13 zatrzymanym postawione zostały zarzuty, jednak sąd zakwalifikował to jako występek o charakterze chuligańskim. To dziwna interpretacja prawa, ponieważ art. 277 Kodeksu karnego mówi wprost: „Kto znaki graniczne niszczy, uszkadza, usuwa, przesuwa lub czyni niewidocznymi albo fałszywie wystawia, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”.