Uderzenie czołem o dno
Białoruska prowokacja na naszej granicy ujawniła skalę obcych wpływów w Polsce i bezczelność, z jaką rozmaite agenturalne postawy są prezentowane. Spieszeni „uchodźcy” wywabili z rozmaitych nor całą menażerię postaci pokroju skompromitowanego księdza Wojciecha Lemańskiego czy kompletnie niezależnego od rozumu posła Franciszka Sterczewskiego.