Wyszyński wraca, gdy go potrzebujemy
„Losy komunizmu rozstrzygną się nie w Rosji, lecz w Polsce” – zapowiadał Prymas Tysiąclecia. Jan Paweł II w 1978 r. mówił do kard. Wyszyńskiego: „Nie byłoby na Stolicy Piotrowej tego papieża Polaka, gdyby nie było twojej wiary, niecofającej się przed więzieniem”. Dzięki postawie prymasa Polacy zachowali wolność ducha i ocalili chrześcijańską tożsamość.