Dieta z ratusza
„- Mięso to musiałem aż ze Szczebrzeszyna przywozić no. - To ja pana pocieszę. - Tak? - Niedługo wyjdzie całkowity zakaz hodowli mięsa i wtedy wie pan co, w Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie”.
„- Mięso to musiałem aż ze Szczebrzeszyna przywozić no. - To ja pana pocieszę. - Tak? - Niedługo wyjdzie całkowity zakaz hodowli mięsa i wtedy wie pan co, w Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie”.
Morze Północne może stać się istotnym polem ewentualnego konfliktu Rosji z Zachodem. Ostatni raport norweskich służb stawia sprawę jasno: Rosja może zaatakować Norwegię, jeśli dojdzie do wojny z NATO. Zdaniem wiceszefa norweskiego wywiadu Larsa Nordruma celem Rosjan może stać się infrastruktura energetyczna. Norwegia odgrywa bowiem bardzo ważną rolę w procesie dywersyfikacji źródeł energii przez państwa Unii Europejskiej.
Mariaż Michała Kołodziejczaka z Porozumieniem jest chyba jednym z najbardziej egzotycznych od czasów, kiedy Roman Giertych z Andrzejem Leperem powoływali partię LiS.
Najważniejsze, moim zdaniem, debaty zakończonej właśnie sesji Parlamentu Europejskiego w Strasburgu związane były z polityką wschodnią Unii Europejskiej, a więc bezpośrednio z Polską. Chodzi o debatę o wojnie w Europie Wschodniej w pierwszą rocznicę agresji Rosji na Ukrainę, ale też dotyczącą „Aleksieja Nawalnego i innych więźniów politycznych w Rosji” oraz o „Sytuacji byłego prezydenta Gruzji Micheila Saakaszwilego”.
Skłonność do usprawiedliwiania najokropniejszych zbrodni jest charakterystyczna dla kultury rosyjskiej od wieków i to nie w stylu zachodniego pseudohumanizmu, tłumaczącego zbrodniarza trudnym dzieciństwem, kolorem skóry, brakiem czułości otoczenia, ale przez uznanie, że „musiał” on tę zbrodnię popełnić, ale „przecież się za nią pokajał”. Dlatego Dostojewski, sam katorżnik, tak nienawidził współwięźniów Polaków, gdyż nie chcieli uznać – o kajaniu się nawet nie mówiąc! – swej strasznej winy buntu przeciw świętości samodzierżawia.
Pokolenie obecnych licealistów nazywa się pokoleniem płatków śniegu lub pokoleniem Z. „Bo czują się – pisze Liliana Sonik – wyjątkowi jak śnieżynki, wśród których nie ma dwu identycznych, ale też jak śnieżynki są bezbronni wobec najmniejszych przeciwności”.
Na zaproszenie prezydenta Andrzeja Dudy w poniedziałek do Polski przyjedzie prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden. Jak przekazał szef BPM Marcin Przydacz, podczas wizyty zaplanowane jest spotkanie prezydentów Polski i Stanów Zjednoczonych w Pałacu Prezydenckim dotyczące „spraw natury bezpieczeństwa, ale także spraw, które są dziś na agendzie stosunków polsko-amerykańskich”.
Druga w ciągu roku wizyta prezydenta Stanów Zjednoczonych Josepha Bidena w Polsce to nie jest kwestia kurtuazji ani nawet pokłosie chęci podtrzymywania dobrych relacji. Wygląda na to, że prezydent ma jeszcze konkretne, dotyczące interesów amerykańskich zadanie, z którym przyjeżdża do naszego kraju.
Trwająca wizyta irańskiego prezydenta Ebrahima Raisiego w Pekinie ma ożywić ostygłe relacje pomiędzy Iranem a Chinami. Media irańskie tradycyjnie już opisują strategicznie znaczenie partnerstwa Teheranu z Pekinem, które ma wywrócić dotychczasowy globalny pax americana.
Na prowincjonalnej scence dzisiejszej opozycji jawią się trzy wyraźne postaci: Donald Tusk, Rafał Trzaskowski i Szymon Hołownia. Z tej trójki tylko Tusk wygląda, jakby wypadł spod innej sztancy. Jest starszy od pozostałych i ma za sobą doświadczenia jeszcze z PRL-u. Reszta to produkty salonu III RP, którym towarzyszą jeszcze Kosiniak-Kamysz, Biedroń i Czarzasty – jako przystawki.
Powstaje prywatne wojsko Gazpromu. Tworzeniem nowej, prywatnej formacji wojskowej zajmie się spółka Gazprom Neft. Wcześniej o możliwości stworzenia oddziałów paramilitarnych informowały też inne przedsiębiorstwa państwowe. Jest to odpowiedź na rosnące rozczarowanie tzw. Grupą Wagnera, kierowaną przez oligarchę Jewgienija Prigożina.
30 proc. więcej lęków, 130 proc. więcej samookaleczeń, 180 proc. więcej myśli, zamiarów i prób samobójczych. Te niepokojące dane zebrała Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę, która prowadzi m.in. telefon zaufania dla najmłodszych.
Organizacja pewnego lobbysty, jeszcze trzy lata temu apelującego o import produkowanej na Białorusi energii z rosyjskiego atomu, zgarnęła środki z kilkunastu państwowych podmiotów na ten sam projekt edukacyjny.
Dobiega końca błyskotliwa kariera Radosława Sikorskiego – człowieka, który od początku stworzył wizerunek kogoś zupełnie innego, niż był w rzeczywistości. Przemycane gdzieś w jego otoczeniu próby połączenia go przez nazwisko z byłym wodzem naczelnym II RP to tylko groteskowy fragment tej rzeczywistości, tak jak suflowanie arystokratycznych korzeni człowiekowi o manierach jaskiniowca.
Można oczywiście stawiać w polityce na alians z jakimś mocarstwem, tyle że musi on dawać korzyści dwustronne.
Prezydent Mołdawii Maia Sandu potwierdziła, że Rosja planuje przeprowadzić w jej kraju zamach stanu i przejąć nad nim kontrolę. Zamach mieliby przeprowadzić miejscowi zwolennicy Rosji (a w Mołdawii, trzeba pamiętać, mieszka też mniejszość rosyjska) oraz wysłani najemnicy, nie tylko z Rosji i Białorusi, lecz także Serbii i Czarnogóry.
Każdy nowy dzień przynosi jakieś wiadomości stawiające Radosława Sikorskiego w nie najlepszym świetle. Czasem są to rzeczy duże, jak firmowanie „prestiżowej, międzynarodowej konferencji” organizowanej przez Zjednoczone Emiraty Arabskie, a niekiedy mniejsze, jak niezbyt uprzejmy list do dziennikarki czy nieprzekonująca próba obrony ze strony zainteresowanego.
Wczoraj była 81. rocznica powołania Armii Krajowej. Od samego początku okupacji niemieckiej, w postaci Służby Zwycięstwu Polski i szeregu innych formacji, a potem Związku Walki Zbrojnej, mieliśmy największą podziemną armię w Europie. To przykład fenomenalnej samoorganizacji polskiego społeczeństwa, umiejętności odnalezienia się w najtrudniejszych sytuacjach, ale też bohaterstwa setek tysięcy ludzi.