Betonowe układy partyjne
Historia z Henrykiem Grobelnym, negatywnie zweryfikowanym esbekiem po kursie KGB w Moskwie, to kolejny przykład, że w dzisiejszym układzie rządowym „uśmiechniętej” koalicji nie liczą się kompetencje, ale partyjne układy.
Historia z Henrykiem Grobelnym, negatywnie zweryfikowanym esbekiem po kursie KGB w Moskwie, to kolejny przykład, że w dzisiejszym układzie rządowym „uśmiechniętej” koalicji nie liczą się kompetencje, ale partyjne układy.
Igrzyska olimpijskie jeszcze na dobre się nie zaczęły, a władze nowej TVP postanowiły pokazać, jak wygląda w istocie „naprawianie mediów publicznych”. Ograniczanie wolności słowa i cenzura to metody zastosowane wobec legendarnego polskiego komentatora.
Mimo gigantycznych strat poniesionych w sprzęcie i sile żywej rosyjski agresor nadal ma potężne zasoby, dzięki którym może kontynuować zbrodniczą inwazję na Ukrainę. Chodzi m.in. o niemal nieograniczone zdolności mobilizacyjne.
W czasach strasznego, ponurego reżimu pani Barbara Kurdej-Szatan dała upust swych emocjom, które sąd uznał później za uzasadnione. Zwyzywała więc broniących granicy strażników, ogólnie mocno nabluzgała w swoich mediach społecznościowych, ale włos jej z głowy nie spadł – co byłoby na pewno kłopotliwe dla gwiazdy z reklamy szamponu.
Bezobjawowa tolerancja, której ofiarą padł właśnie Przemysław Babiarz, dobrze pokazuje, że na naszych oczach mainstreamowa debata publiczna zamienia się w ciasną, tęczową klatkę.
Na otwarciu igrzysk olimpijskich w Paryżu zobaczyliśmy obrzydliwy występ drag queens parodiujących „Ostatnią wieczerzę” Leonarda da Vinci. Momentami ceremonia przypominała satanistyczny pokaz.
Tylko w ostatnich dniach w Rosji na 16 lat więzienia zostali skazani dziennikarz „The Wall Street Journal” Evan Gershkovich, na sześć lat dziennikarka Radia Wolna Europa/Radia Swoboda Alsu Kurmaszewa, a na Białorusi na karę śmierci – obywatel Niemiec, medyk Rico Krieger.
Jacek Kwieciński, jeden z twórców i może najważniejszy publicysta „Gazety Polskiej”, był znawcą i wielbicielem muzyki Johna Lennona. Oraz wrogiem jego poglądów.
Polska wbrew zaklęciom nie stała się bardziej uśmiechnięta.
Wejście do prezydenckiego wyścigu w USA Kamali Harris to szereg plusów dla Demokratów, ale też co najmniej dwa duże minusy. Przy czym jeden z nich dotyczy kluczowego tematu w kampanii prezydenckiej Anno Domini 2024.
Okres wakacji to dla dużej części czas wypoczynku, relaksu. Ale jest to również szansa na przemyślenie sobie spraw arcyważnych i ważnych. Z całą pewnością należy do nich sumienie.
Nie będzie już raczej wielkich „resetów”. Mniej lub bardziej brutalne działania rządu Donalda Tuska w stosunku do kilku osób sugerują jednak, że efekty będą podobne, nawet jeśli nazwiemy to np. „aktualizacją oprogramowania”.
Prawnik Sadurski grzmiał w studio TVN, że ośmieszyć się mieli adwokaci zatrzymanego wiceministra, a ośmieszył się on sam.
Tydzień po zamachu, po konwencji Partii Republikańskiej, Donald Trump przemawiał w Michigan. Wystąpił przed tłumem w hali widowiskowo-sportowej ze względów bezpieczeństwa.
Na temat skutków indywidualnego terroru panuje opinia, że rzadko zmieniają one bieg historii.
Strona internetowa GovTrack pozwala śledzić prace Kongresu oraz aktywność polityków. Okazuje się, że w 2019 r. ówczesna senator Kamala Harris uznana została za skrajną lewaczkę.
Donald Tusk wystąpił na wspólnej konferencji z minister rodziny Agnieszką Dziemianowicz-Bąk i z dumą ogłosił, że rząd wprowadza rentę wdowią.
Po spotkaniu z Donaldem Trumpem były premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson przedstawił w gazecie „Daily Mail” zarysy planu pokojowego, który jego zdaniem republikanin byłby gotów poprzeć i wymusić na Rosji. O czym pisze Johnson?