Władysław Kosiniak-Kamysz
Szef ludowców wymyślił, jak wygrać z PiS. „Opozycja powinna podzielić się na dwa bloki”
Po słabym wyniku wyborczym Ludowców w wyborach do Parlamentu Europejskiego politycy PSL gorączkowo szukają nowej formuły politycznej. Perspektywa startu w jesiennych wyborach do sejmu z tęczowo-progresywną koalicją pod egidą Schetyny wydaje się dla elektoratu tej partii nie do przyjęcia. Kosiniak-Kamysz przedstawił dziś pomysł na zwycięstwo z PiS. - Nie da się sformułować jednej listy opozycyjnej, która może wygrać z PiS-em, ale mogą tego dokonać dwie listy. Opozycja powinna podzielić się na dwa bloki: lewicowy i centrowo-chadecki - uważa szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.
Dobra mina do złej gry? Szef PSL broni Koalicji Europejskiej. I liczy na "nowe głosy"...
Lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz nie ma ostatnio dobrej passy. Na jego ugrupowanie spadła mocna krytyka - zarówno politycznych obserwatorów, jak i lokalnych działaczy ludowców. Wszystko przez to, że PSL dołączył do Koalicji Europejskiej z ugrupowaniami o lewicowym charakterze. Ale Kosiniak-Kamysz robi dobrą minę do złej gry - mówi, że może to dać PSL-owi "nowe głosy". A to ciekawe...
Kto im wymyśla te teksty?! Kosiniak-Kamysz tłumaczy, jaką mają rolę w Koalicji Europejskiej
Jesteśmy przeciwko małżeństwom homoseksualnym, a także przeciw adopcji dzieci przez pary tej samej płci - powiedział dziś prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Jak tłumaczył obecność jego partii w Koalicji Europejskiej? Stwierdził, że PSL jest tam "konserwatywną kotwicą".