Władysław Frasyniuk
Frasyniuka obudzili policjanci. A politycy opozycji rozpoczęli zawody - kto powie większą brednię
Prokuratura w Warszawie wyznaczyła dwa terminy przesłuchania Władysława Frasyniuka, ten nie stawił się i nawet nie ukrywał, że to polityczna demonstracja. Dziś dowiedział się, że wszyscy są równi wobec prawa – został obudzony przez policjantów. W komentarzach internauci jasno ocenili zachowanie Frasyniuka, ale może on liczyć na polityków opozycji. Wpisy niektórych przekroczyły barierę absurdu.
Jeśli Frasyniuk to czytał, pewnie musi być w szoku. Oberwał - i to mocno - od KOD-ziarza
"Władek, weź Ty idź na czynności jak każdy inny" - działacz KOD (i zarazem prawnik) Bartłomiej Piotrowski nie kryje rozczarowania postawą Władysława Frasyniuka, który nie stawił się w warszawskiej prokuraturze okręgowej. No no, taki pstryczek od "wielbicieli". Musiało zaboleć.