więźniowie polityczni
Uwolnieni więźniowie polityczni z Białorusi przyjadą do Polski
Więźniowie polityczni deportowani z Białorusi na Ukrainę są już w drodze do Polski - poinformował w środę portal Nasza Niwa, powołując się na Iwana Krawcowa, współpracownika jednego z uwolnionych Wiktara Babaryki. Grupa ma przybyć do Warszawy tego samego dnia wieczorem.
Grzegorz Kuczyński dla Niezalezna.pl: Śmierć Nawalnego przekreśla na dłuższy czas rozmowy pokojowe z Putinem
Departament Federalnej Służby Więziennej dla Jamalsko-Nienieckiego Okręgu Autonomicznego poinformował dzisiaj o śmierci 47 letniego Aleksieja Nawalnego. Jak podkreśla w rozmowie z portalem Niezalezna.pl Grzegorz Kuczyński, ekspert ds. obszaru postsowieckiego, opozycjonista nie żyje i nie jest to dobra informacja. Patrząc jednak na polityczne skutki, to można powiedzieć, że są one niekorzystne dla Władimira Putina. - Śmierć Nawalnego oznacza, że jeśli ktoś myślał o rozmowach pokojowych z Putinem w sprawie wojny na Ukrainę, to ta kwestia została wyrzucona do kosza na dłuższy czas. Nawalny był hołubiony przez zachodnie elity, a przede wszystkim Niemców oraz Brukselę. Gdyby doszedł do władzy, mielibyśmy kolejny "reset", który dla Polski nie skończyłby się dobrze – mówi ekspert.
Zbierali pieniądze na pomoc więźniom politycznym, stali się celem służb Łukaszenki. "Ruszyły postępowania"
Niezależny białoruski portal Nasza Niwa informuje, że wszczęto postępowania karne przeciwko organizatorom i uczestnikom tzw. maratonu solidarności z białoruskimi więźniami politycznymi, który pod hasłem "Nam nie wszystko jedno" odbył się w lipcu br. W jego trakcie zebrano ponad 574 tys. euro na pomoc więźniom politycznym i ich rodzinom. Postępowanie objęło ponad 60 osób.