wiatraki
Wiatraki ważniejsze od bezpieczeństwa militarnego. Inwestycje w OZE zagrażają lotnictwu wojskowemu
Baza i lotnisko dla F-35 w Świdwinie, korytarze przelotu w okolicach Kluczborka – to tylko przykłady miejsc, gdzie budowa wiatraków zagraża funkcjonowaniu sił zbrojnych i gdzie wojsko stara się nie dopuścić do takich inwestycji. Tymczasem szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zadeklarował, że wojsko nie będzie blokowało budowy wiatraków. – Jeśli ten polityczny przekaz brzmi: „wojsko ma nie przeszkadzać inwestorom”, to jest to bardzo niebezpieczny kierunek. Bezpieczeństwo energetyczne nie może odbywać się kosztem swobody działania wojska. W czasie wojny nikt nie zapyta, ile mieliśmy zielonej energii, tylko czy mieliśmy gdzie rozproszyć F-35, Apache’e, systemy OPL i zaplecze logistyczne – komentuje deklarację szefa MON generał Dariusz Wroński.
Koalicja chaosu odrzuciła projekt zakładający obniżenie cen energii na cały rok. Błaszczak: Wstydu nie macie!
Odrzucony przez sejmową większość projekt PiS zakładał obniżenie cen energii przez cały 2024 r., a procedowany dalej projekt "koalicji chaosu" przewiduje obniżkę cen energii jedynie do końca czerwca; to cyniczna gra pod wybory samorządowe i do europarlamentu; wstydu nie macie - zauważył minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak we wpisie w mediach społecznościowych.
Lex Siemens - pierwsze potknięcie rządu Tuska, który jeszcze nie powstał. O co chodzi w aferze wiatrakowej?
Czy pod przykrywką zamrożenia cen za energię i gaz dla obywateli wrzucono przepisy otwierające rynek dla zagranicznych koncernów inwestujących w elektrownie wiatrowe, a także znacznie rozszerzono możliwości lokalizacyjne pod budowę tychże wiatraków? Kształtująca się większość idzie w zaparte, że zgrzytu brak, zaś Prawo i Sprawiedliwość proponowane rozwiązania określa mianem afery wiatrakowej.