O sprawie, wetując ustawę, mówił dziś prezydent Karol Nawrocki.
Prezydent podkreślił, że zgadza się z wątpliwościami jakie do ustawy wiatrakowej zgłosiło Ministerstwo Obrony Narodowej i Ministerstwo Infrastruktury.
MON zwracało uwagę na zagrożenie dla logistyki sił powietrznych, a resort infrastruktury na zagrożenia w poruszaniu się dla samochodów.
Nawrocki stwierdził, że podczas prac w Senacie do ustawy „dopisywano rzeczy, które wskazywały na jasny lobbing środowisk biznesowych, korporacyjnych, także tych zza zachodniej granicy”.
Fakt, że te poprawki były wprowadzane przez senatora, który niedawno został w pierwszej instancji skazany wyrokiem pięciu lat pozbawienia wolności, powinien dać także opinii publicznej wiele do myślenia
- powiedział prezydent.
Skandaliczne poprawki Gawłowskiego i Pawlaka
15 lipca senackie Komisje Gospodarki Narodowej Innowacyjności, Infrastruktury oraz Klimatu i Środowiska rekomendowały Senatowi przyjęcie z 5 poprawkami redakcyjno-legislacyjnymi oraz 9 poprawkami merytorycznymi ustawy o zmianie ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych oraz niektórych innych ustaw.
Jak sprawdziliśmy na stronach internetowych Senatu, poprawki Stanisława Gawłowskiego polegały na wykreśleniu przepisu zakazującego budowy elektrowni wiatrowych bliżej niż 500 m od granic obszarów Natura 2000. Zgodnie ze zmianą wprowadzoną przez niego dla każdego przypadku odległość wyznaczy decyzja środowiskowa. Inna poprawka polegała na wykreśleniu przepisu zakazującego budowy turbin wiatrowych w odległości 1 h od dróg krajowych.
Równie szokujące są poprawki zgłoszone na komisji przez byłego premiera i senatora Trzeciej Drogi Waldemara Pawlaka. Polegały na - uwaga! - wykreśleniu przepisów zakazujących budowy turbin wiatrowych wokół lotnisk wojskowych i korytarzy do lotów na niskich wysokościach. Uzasadnienie? Dla każdego przypadku budowy turbin wykonywana będzie ocena oddziaływania na środowisko uwzględniająca potrzeby wojska.
Co ciekawe – wówczas wiceminister, a obecnie minister Miłosz Motyka podczas posiedzenia komisji „wyraził poparcie dla poprawek redakcyjno-legislacyjnych, które połączone komisje przyjęły”.