Ukraina
Scholz wystawił na próbę sojusz NATO. Teraz, po spóźnionej decyzji, ogłasza "dyplomatyczne zwycięstwo"
Kanclerz Niemiec Olaf Scholz, który wahał się, czy dostarczyć Ukrainie Leopardy, wystawił na próbę wspólny front państw NATO wobec agresji ze strony Rosji. Nie służyło to nikomu poza Kremlem. Berlin ocenia jednak, że odniósł dyplomatyczne zwycięstwo - pisze "Economist". - Wcześniej przez wiele dni rosyjska propaganda wychwalała politykę Niemiec, których rząd odmawiał wysłania czołgów na Ukrainę – pisze natomiast portal dziennika „Bild” i analizuje, jakie mogą być kolejne kroki Putina.
Think tank rozczytał plany Rosjan. Planują duży atak - teraz grają na odwrócenie uwagi
Zdaniem Instytutu Badań nad Wojną (ISW) Rosjanie szykują się do decydującego natarcia w obwodzie ługańskim, które poprzedzone jest "atakami zakłócającymi", odwracającymi uwagę ukraińskich obrońców. - Siły rosyjskie mają być może nadzieję, że znów przejmą krytyczne obszary na północy obwodu donieckiego wokół Łymanu i wykorzystają linię Swatowe-Kreminna do podejmowania dalszych ataków na zachodnią część obwodu charkowskiego i/albo północną część obwodu donieckiego - ocenia ISW.
Rosyjscy hakerzy atakują niemieckie strony. To odwet za czołgi?
Za środowymi atakami m.in. na strony internetowe rządu Niemiec stoi najprawdopodobniej rosyjska grupa hakerska Killnet. Można to wywnioskować m.in. z wpisu na Telegramie, gdzie haktywści zapowiedzieli odwet za decyzję władz RFN w sprawie dostaw dla Ukrainy czołgów Leopard - podał portal RedaktionsNetzwerk Deutschland (RND).