Tomasz Grodzki
To jeszcze nie koniec procesu! Sakiewicz: Tu trzeba stanąć po stronie poszkodowanych
"Gdyby to dotyczyły jakiegokolwiek innego znanego polityka, przy takiej skali korupcji, musielibyśmy zareagować tak samo. I reagowaliśmy tak samo. Natomiast - muszę przyznać, że takiej skali to ja nie spotkałem…" - mówił przed salą rozpraw red. Tomasz Sakiewicz. Dziś miało odbyć się odczytanie wyroku w procesie redaktora naczelnego "Gazety Polskiej" i Tomasza Grodzkiego. Niemniej, polityk nie pojawił się w sądzie, a rozprawa będzie miała jednak charakter regularny.
Sakiewicz po rozprawie z Grodzkim: Duch Urzędu Bezpieczeństwa krzyczał z sali - "jeszcze żyjemy"
- Materiał w tej sprawie, jak i wielu innych jest obciążający nie tylko dla senatora Grodzkiego, ale i wszystkich, którzy zrobili go marszałkiem Senatu i go chronili - mówił po rozprawie z Tomaszem Grodzkim redaktor naczelny "Gazety Polskiej" Tomasz Sakiewicz. Choć nie mógł opowiedzieć o szczegółach tego, co działo się na sali rozpraw, to oświadczył, że "gdyby pokazać to, co jest na tej rozprawie, to nikt przy zdrowych zmysłach by nie zagłosował na Platformę Obywatelską".
Afera Grodzkiego: Jak marszałek Senatu unikał sprawiedliwości, a system go chronił
Sprawa, która wstrząsnęła polską sceną polityczną pod koniec 2019 roku, gdy o zarzutach wobec marszałka informowało Radio Szczecin, "Gazeta Polska" i "Gazeta Polska Codziennie", znalazła swój finał w dzisiejszym skazaniu... dziennikarza, który ujawnił całą sprawę. Tomasz Grodzki nie poniósł żadnych konsekwencji, doprowadził za to do ukarania red. Tomasza Duklanowskiego, autora wielomiesięcznego śledztwa dziennikarskiego na temat polityka PO. Oto, jak "skręcono" sprawę Grodzkiego.