Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Kacprzyk twierdził, że "pilnuje szpitala w imieniu Rafała Trzaskowskiego" - mówi dyrektor placówki

Była prezes Szpitala Południowego Anna Łukasik przerwała milczenie w sprawie afery w placówce. W rozmowie z mediami przedstawiła swoją wersję i poinformowała, kiedy złożyła zawiadomienie do prokuratury w związku z działalnością Dawida Kacprzyka. Twierdzi, iż zrobiła to "zanim sprawa stała się głośna". Tyle że o sprawie miała wiedzieć już rok wcześniej.

Afera wokół Dawida Kacprzyka, byłego koordynatora SOR-u w Szpitalu Południowym i byłego radnego KO, wybuchła po analizie jego oświadczenia majątkowego przez portal zero.pl. Wynikało z niego, że w 2025 roku zarobił 1,6 mln zł z działalności medycznej, a według ustaleń mediów miał wykazać blisko cztery tysiące godzin pracy w szpitalu.

Później ujawniono, że skorygował 33 faktury, zwrócił szpitalowi pół miliona złotych, a sprawa trafiła do prokuratury. Kacprzyk stracił stanowisko, odszedł z KO i złożył mandat radnego. 

Dodatkowe kontrowersje wywołały doniesienia o nieformalnej ścieżce dla VIP-ów na SOR-ze. W reakcji Rafał Trzaskowski odwołał zarząd Szpitala Południowego i zlecił audyt.

Wersja Łukasik

We wtorek portal Onet opublikował wywiad z byłą prezes Szpitala Południowego, Anną Łukasik. Jak stwierdziła, zgodziła się na rozmowę, gdyż wiele osób oskarża ją o nieprawidłowości, a "nie pozwoli zrzucać na siebie odpowiedzialności za błędy innych". Przekazała, że pracę w placówce zaczęła 1 kwietnia 2025 roku, a Kacprzyka spotkała już na samym początku.

"Pierwszego dnia pracy powiedział mi, że "pilnuje szpitala w imieniu Rafała Trzaskowskiego". Najpierw odebrałam to jako żart. Później zobaczyłam, że utrzymywał bliskie relacje z wiceprezydent Warszawy Renatą Kaznowską i innymi urzędnikami stołecznego ratusza, a w internecie pojawiały się zdjęcia wskazujące na jego aktywność polityczną"

– powiedziała.

Łukasik zapewniła, że nie zauważyła tego, iż Kacprzyk był nieobecny w pracy, mimo wpisywania godzin na fakturach. Przyznała, że wiedziała o tym, iż ma on znacznie wyższą stawkę niż inni lekarze, "ponieważ pełnił dodatkowo funkcję koordynatora SOR-u". - Jego ostatnia umowa przewidywała 330 zł za godzinę. To dużo, ale na rynku są stawki wyższe, także w mniejszych miastach - od 450 do 600 zł za godzinę. Kacprzyk był też użyteczny organizacyjnie: faktycznie obsadzał dyżury zespołem lekarzy - oznajmiła.

Kiedy więc była prezes zorientowała się, że występują nieprawidłowości? Pytana o to, odpowiedziała, iż po pierwszym e-mailu od dziennikarzy poprosiła Kacprzyka o wyjaśnienia. - Mówił, że za zgodą przełożonych dwa razy wychodził ze szpitala. A później przelał na konto szpitala pół miliona złotych jako "wyrównanie wynagrodzenia". Wtedy zrozumiałam, że sprawa jest poważna i złożyłam na niego zawiadomienie do prokuratury - to było jeszcze, zanim sprawa stała się głośna – stwierdziła i dodała, iż tzw. salonik VIP przydzielił mu poprzedni prezes szpitala Artur Krawczyk.

Alarmowano już rok wcześniej

Zgodnie z wersją Łukasik, zawiadomienie na Kacprzyka złożyła w połowie czerwca b.r. To wtedy były działacz KO przelał na konto szpitala pół miliona złotych. Wbrew jej twierdzeniu jednak, afera była już wówczas szeroko opisywana przez media. Co więcej, zastanawiać może, czemu prezes placówki wyjaśnień zażądała dopiero po mailach od dziennikarzy. Przypomnijmy, że według informacji Telewizji Republika - o wszystkim miała wiedzieć już rok wcześniej.

Chodzi o pismo, które skierowali do niej przedstawiciele zespołu Oddziału Chirurgii Ogólnej i Proktologicznej. Autorzy dokumentu opisali w nim zastrzeżenia dotyczące współpracy z Kacprzykiem, organizacji pracy SOR-u, kierowania pacjentów na konsultacje i hospitalizacje oraz prowadzenia dokumentacji medycznej. W piśmie znalazły się też uwagi dotyczące wysokości jego wynagrodzenia

Pismo miało trafić do Łukasik już w lipcu 2025 roku. Więcej o dokumencie w poniższym tekście:

Zobacz: Afera w Szpitalu Południowym. Dyrektor placówki wiedziała o nieprawidłowościach już rok temu

 

Źródło: niezalezna.pl, Onet

NAJNOWSZE Polska