Szereg opisanych przez dziennikarzy skandali w systemie ochrony zdrowia skłonił minister zdrowia Jolantę Sobierańską-Grendę do zabrania głosu. W środę szefowa resortu zorganizowała konferencję prasową, informując o planach ministerstwa na poprawę sytuacji w opiece zdrowotnej i pozbycie się patologii z systemu wynagradzania lekarzy.
Wśród zapowiedzianych rozwiązań znalazły się m.in. likwidacja tzw. kominów płacowych i lekarskich spółek, przyspieszenie wdrożenia Centralnej e-Rejestracji o dwa lata oraz wprowadzenie kar sięgających nawet miliona złotych za brak przejrzystości w dostępie do świadczeń.
Niemniej - środowiska lekarskie nie popierają wszystkich zapowiedzi zmian, zaproponowanych przez resort. Oczekują też skupienia się przede wszystkim na poprawie sytuacji pacjentów.
Prawica, lewica czy centrum. Wszyscy jednym głosem
Jak na propozycję zmian patrzą Polacy? Z najnowszego badania CBOS przeprowadzonego na zlecenie „Dziennika Gazety Prawnej” wynika, że oczekiwanie skuteczniejszej kontroli czasu pracy lekarzy nie jest związane z sympatiami politycznymi. Takie rozwiązanie popiera 80 proc. osób deklarujących poglądy lewicowe, 79,5 proc. respondentów o poglądach centrowych oraz 73,7 proc. sympatyków prawicy. Jak podkreśla medium, jest to jeden z nielicznych postulatów, który cieszy się poparciem ponad podziałami.
Co ciekawe, autorzy badania zwracają również uwagę na zależność między poziomem dochodów a oceną obecnych zasad rozliczania pracy lekarzy. Wśród osób zarabiających do 2 tys. zł netto skuteczniejszą kontrolę czasu pracy medyków popiera 66,8 proc. ankietowanych. W grupie osiągającej dochody na poziomie co najmniej 9 tys. zł odsetek ten wzrasta do 81,7 proc.
Wśród osób aktywnych zawodowo - zarówno zatrudnionych na etacie, jak i prowadzących własną działalność gospodarczą - za wprowadzeniem skuteczniejszych mechanizmów kontroli opowiedziało się 78 proc. badanych.
Największe przyzwolenie na utrzymanie obecnych zasad odnotowano wśród najmłodszych respondentów. Ponad jedna czwarta osób w wieku od 18 do 24 lat uważa, że system wynagradzania i rozliczania czasu pracy lekarzy nie wymaga zmian.
Badanie pokazuje także różnice wynikające z poziomu wykształcenia. Osoby z wyższym wykształceniem częściej wskazują na potrzebę skuteczniejszej kontroli czasu pracy lekarzy. Z kolei respondenci z niższym wykształceniem relatywnie częściej opowiadają się za administracyjnym ograniczeniem wynagrodzeń medyków.
Nie tylko kontrola czasu pracy
Ankietowani odpowiadali również na pytania dotyczące innych rozwiązań dotyczących systemu ochrony zdrowia.
Badanie obejmowało m.in. ocenę pomysłu wprowadzenia limitu wynagrodzeń lekarzy oraz uchylenia przepisów gwarantujących coroczne podwyżki dla pracowników medycznych.
W tym przypadku poparcie było już znacznie bardziej zróżnicowane – za ograniczeniem wynagrodzeń najczęściej opowiadali się rolnicy (56 proc.) oraz osoby bezrobotne i bierne zawodowo z innych powodów (53,3 proc.).