strajk
Broniarz wpadł w furię. Nie podoba mu się, że na egzaminach pilnowali księża!
Prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz przekonywał na konferencji prasowej, że egzaminy, które są prowadzone w szkołach, „w niczym nie zaburzają naszej akcji strajkowej”. Jednocześnie związkowcy oburzyli się z powodu składu komisji egzaminacyjnych. Nie spodobało im się, że tam, gdzie udziału w pracach komisji odmówili strajkujący nauczyciele, uczniów pilnowali m.in. katecheci, księża, czy zakonnice.
O tym aspekcie strajku się nie mówiło! Ile kosztują protesty związkowców? Eksperci zabrali głos
Koszty strajku nauczycieli na razie trudno oszacować, ale z czasem odczuje je cała gospodarka - twierdzą eksperci. Profesor Zbigniew Krysiak z SGH wyliczył, że biorąc pod uwagę roczne koszty polskiej oświaty, dzień strajku może kosztować 205 mln zł.
Egzaminy, jeśli się odbędą, zostaną unieważnione? Broniarz powołuje się na wątpliwości Bodnara
- Nie zawiesimy strajków na czas egzaminów – zapowiedział wczoraj w Polsat News Sławomir Broniarz, szef Związku Nauczycielstwa Polskiego. Dziś zapytany o ewentualne zakłócenia w przebiegu egzaminów gimnazjalnych, które rozpoczynają się już jutro stwierdził jak gdyby nigdy nic: „Za przebieg i organizację egzaminów jest odpowiedzialna Centralna Komisja Egzaminacyjna”.