Smoleńsk
Materiał do ataku na podkomisję smoleńską zdobyto nielegalnie? Kierownictwo MON może mieć poważne kłopoty
Powołany przez ministerstwo obrony narodowej zespół badający tzw. podkomisję smoleńską złamał prawo - powiedział w czwartek szef podkomisji Antoni Macierewicz. Były szef MON poinformował, że ludzie Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz Cezarego Tomczyka pozyskali materiały bez zgody odpowiedniego sądu. Polityk dodał, że zawiadomił w tej sprawie prokuraturę.
„GPC”: Zwolennicy wersji Putina chcą wsadzić za kraty Macierewicza. „Trwa polityczna zemsta”
W ciągu najbliższych tygodni ma zostać opublikowany raport MON dotyczący działalności szefa podkomisji smoleńskiej, Antoniego Macierewicza – podaje „Newsweek”. Raport ma skutkować doniesieniami do prokuratury. – To polityczna zemsta tych, którzy odpowiadają za tragedię 10 kwietnia. Za to, że Antonii Macierewicz ujawnił powiązania Tuska z Putinem i jego odpowiedzialność za Smoleńsk – mówią rozmówcy „Codziennej”.
Kto ma nadzór ws. zarzutów dla żołnierzy? Prokurator od Smoleńska, syn pułkownika powiązanego z WSI i GRU
Nadzór nad śledztwem przeciwko dwóm żołnierzom zatrzymanych po wydarzeniach w Dubiczach Cerkiewnych w pobliżu polsko-białoruskiej miał sprawować prokurator Jarosław Sej - podały media. Ten sam, który był referentem w postępowaniu dotyczącym katastrofy smoleńskiej. O jego ówczesnych kontaktach z Komitetem Śledczym Federacji Rosyjskiej pisaliśmy już ponad dekadę temu w naszych mediach! Także o powiązaniach ojca prokuratora z WSI oraz szkoleniu w GRU.