służby
Byli esbecy i funkcjonariusze komunistycznych służb mogą stracić dostęp do informacji niejawnych!
Byli funkcjonariusze służb wojskowych i ich współpracownicy sprzed roku 1989 nie uzyskają poświadczeń bezpieczeństwa – wynika z projektu Ustawy o ochronie informacji niejawnych skierowanej do Rady Ministrów pod koniec kwietnia br.
Komunistyczne służby zbierały haki na Trumpa. Wyciekły tajne ustalenia bezpieki!
Zgodnie z informacjami ujawnionymi przez czeski tygodnik „Respekt” oraz brytyjski dziennik „Guardian”, jeszcze w latach 80. czechosłowackie Bezpieczeństwo Państwowe (StB) bardzo interesowało się Donaldem Trumpem. Jak się okazuje, zbierano wszelkie informacje na jego temat, a jego samego określano jako „wpływowego”. Okazuje się, że nawet dziś funkcjonariusze, którzy interesowali się Trumpem nie chcą mówić zbyt wiele na ten temat. „Nie chcę jednak ujawniać szczegółów, nie chcę mieć jakichś problemów” - kwituje były szef rejonowej ekspozytury StB w Gottwaldowie Vlastimil Daniek.
Cenckiewicz ujawnia kulisy sensacyjnego przekrętu bezpieki. I zapewnia: „Sprawa jest rozwojowa”
– Na przestrzeni lat 90-tych i 2000, mieliśmy do czynienia z procesem masowym, przemysłowym, wymierzonym w archiwalia z okresu PRL-u. Mówimy o niszczeniu dokumentów partyjnych, personalnych – mówił w Telewizji Republika dr hab. Sławomir Cenckiewicz, dyrektor Wojskowego Biura Historycznego.