sabotaż
Starosta garwolińska już wczoraj mówiła o akcie dywersji. "Skoro to się potwierdziło, to co teraz?!"
"Rozmawiałam z wieloma osobami, przedstawicielami służb. Wszyscy nabrali wody w usta. Przedstawiciele kolei mieli wręcz zakaz informowania o czymkolwiek. To samo jest dla mnie niepokojące, że nie można informować na bieżąco" - mówiła na antenie Republiki Iwona Kurowska, starosta garwolińska.
Linia władz w sprawie dywersji na torach się rozjeżdża. Były minister wytknął błąd rządowi
Rząd w dobie mediów społecznościowych, internetu musi reagować natychmiastowo - stwierdził były minister cyfryzacji Janusz Cieszyński. Polityk w ten sposób odniósł się do chaosu informacyjnego w sprawie niebezpiecznego zdarzenia, do którego doszło w niedziele rano w rejonie miejscowości Życzyn w powiecie garwolińskim. Wskazał, że sprzeczne informacje ze strony władz budzą niepokój bardzo wielu osób.