Robert Bąkiewicz
Umarzają sprawy obrażania obrońców granicy, a patriotów ścigają za... okrzyki na Marszu Niepodległości
To przeszukanie dotyczy spraw z 2018 roku, konkretnie Marszu Niepodległości. Prokuratura poszukuje jednego człowieka, który na tym zgromadzeniu miał kogoś zastraszać - przekazał Robert Bąkiewicz. W tym samym czasie, kiedy pod niedorzecznym pretekstem służby usiłują przejąć nośniki Bąkiewicza, umarzane są sprawy oszczerców obrońców polskich granic.
Podczas Marszu Milczenia udaremniono próbę ataku nożownika! Bąkiewicz: jadę złożyć zeznania
W trakcie Marszu Milczenia w Warszawie doszło do ataku nożownika na Roberta Bąkiewicza. Napaść udaremniła policja. - Ten człowiek musiał być nafaszerowany niesamowicie negatywnymi emocjami, skoro był gotowy podjąć takie działanie - relacjonuje Bąkiewicz.
Bąkiewicz: Idę do polityki, żeby zrobić coś dobrego. Jeśli mi się nie uda, to się z nią pożegnam [WYWIAD]
Ja nie przyszedłem do polityki, żeby zarabiać pieniądze, przyszedłem, żeby naprawdę zrobić coś dobrego. Jeśli mi się nie będzie udawało, to po prostu pożegnam się z polityką, bo jestem człowiekiem ideowym, szczerym i prawdziwym patriotą, u którego na pierwszym miejscu jest zawsze Polska - deklaruje w rozmowie z naszym portalem wieloletni organizator Marszu Niepodległości, kandydujący do Sejmu z ostatniego miejsca radomskiej listy Prawa i Sprawiedliwości - Robert Bąkiewicz.