polityka
Europejska "elita" czy może... lista hańby? Reynders to kolejny przykład unijnej NIE-praworządności
Didier Reynders to kolejny unijny polityk, który podejrzewany jest o pranie brudnych pieniędzy. Co ciekawe, proceder anty-polskiego byłego komisarza UE ds. sprawiedliwości miał trwać ponad dekadę. Mimo afery Katargate, Reynders grzmiąc o braku praworządności w Polsce za czasów rządów Zjednoczonej Prawicy, sam miał brać udział w procederze, który z praworządnością... nie ma nic wspólnego. Poniżej lista hańby, czyli nazwisk unijnej "elity" zamieszanej w afery różnego rodzaju.