polityka
Operacja GetBack – jak próbowano uwikłać PiS w aferę. Niech w Platformie pamiętają o tych FAKTACH
Od pewnego czasu w mediach krążą komunikaty i wypowiedzi osób powiązanych z Platformą Obywatelską i „totalną opozycją”, mające wskazywać na rzekome powiązania rządu lub państwowych spółek z aferą GetBack. Tymczasem w świetle najnowszych faktów okazuje się, że cała teoria pęka niczym bańka mydlana. Na jaw wychodzą nowe informacje, z których jednoznacznie wynika, w jaki sposób - przy użyciu manipulacji i fake newsów - próbowano wymusić na państwowych instytucjach korzystne dla GetBack decyzje. Analiza działania służb i organów państwowych nie pozostawia złudzeń. Okazuje się, że GetBack to w rzeczywistości afera salonów finansowych III RP.
Jeszcze Polska nie zginęła! - pisze niemiecki dziennikarz. I gromi polityków Bundestagu
Niemiecki dziennikarz Henryk Broder na łamach dziennika "Die Welt" jasno napisał co sądzi o działaniach partii Zielonych. Szefowa ugrupowania Annalena Baerbock napisała list do Fransa Timmermansa, w którym domaga się, by Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej skontrolował w trybie pilnym ustawy reformujące polskie sądownictwo. Publicysta zarzucił im megalomanię wobec Polski i poradził, by krytykując polskie władze nie zapominali o niemieckich zbrodniach, których dopuścili się wobec naszej ojczyzny.
Posła poproszono o porównanie procesji Bożego Ciała i czarnego marszu. Wystarczyło jedno zdanie
Na antenie TVP Info politycy rozmawiali dziś o manifestowaniu wiary w trakcie procesji Bożego Ciała. Parlamentarzyści podkreślali, że udział w procesji przed 1989 rokiem był aktem odwagi. W pewnym momencie prowadzący zwrócił uwagę na zderzenie dwóch rzeczywistości – z jednej strony manifestacje wiary i procesje Bożego Ciała, a z drugiej lansowane przez część mediów i środowisk lewackich i liberalnych czarne marsze. „My, idąc w procesjach Bożego Ciała, jesteśmy tymi, którzy opowiadają się po stronie cywilizacji życia, natomiast ci, którzy maszerują w czarnych marszach reprezentują cywilizację śmierci ” - podkreślił poseł PiS Andrzej Kryj.