NSA
Dwie kobiety jako rodzice w akcie urodzenia? NSA nie otworzył drogi do zmian
Naczelny Sąd Administracyjny nie podważył obowiązującej od 2019 roku uchwały dotyczącej transkrypcji zagranicznych aktów urodzenia, w których jako rodzice wskazane są osoby tej samej płci. Sprawa dotyczyła dziewczynki urodzonej w Hiszpanii, której akt urodzenia zawiera wpis o dwóch matkach. Ordo Iuris ocenia decyzję NSA jako istotną dla ochrony polskiego porządku prawnego. – Polski rejestr stanu cywilnego w dalszym ciągu nie może stwierdzać, że dziecko pochodzi od dwóch kobiet – podkreślił adwokat Rafał Dorosiński z Instytutu.
Decyzja NSA to dopiero początek? Kaleta ostrzega: Będą próbowali robić to sądowym bezprawiem
Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązał urząd stanu cywilnego do wpisania do polskiego rejestru aktu małżeństwa jednopłciowego zawartego za granicą. "Plan Tuska i lewicowo-liberalnego rządu polega na tym, że skoro prawa nie uda im się zmienić, to będą próbowali robić to faktami dokonanymi i sądowym bezprawiem. To orzeczenie sądu jest orzeczniczym, sądowym przestępstwem" - komentuje w rozmowie z portalem Niezalezna.pl Sebastian Kaleta, były wiceminister sprawiedliwości.
Konsternacja po wyroku NSA. Sędzia Demendecki dla Niezalezna.pl: Złamano wszelkie standardy
"Uważam, że to postępujące anarchizowanie państwa poprzez pewną grupę osób, które chyba zapomniały o tym, żeby nosząc togę pozostawać osobami niezawisłymi, a stały się rozpolitykowane" - mówi portalowi Niezalezna.pl dr hab. Tomasz Demendecki, sędzia Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego. To reakcja na wczorajszy wyrok NSA o uchyleniu w części uchwały KRS o powołaniu do pełnienia urzędu.