niemieckie zbrodnie wojenne
Specjalne oddziały niemieckie do grabienia polskiej sztuki
30 kwietnia 1946 roku na Dworzec Główny w Krakowie wjechał pociąg z 26 wagonami wypełnionymi dziełami sztuki, zrabowanymi przez Niemców z Polski w czasie II wojny światowej. Wśród nich był ołtarz Wita Stwosza oraz „Dama z łasiczką” Leonarda Da Vinci. Transport, którego kierownikiem był prof. Karol Estreicher, przybył z Norymbergi via Praga w konwoju 3 oficerów i 12 żołnierzy amerykańskich. Uroczyste przejęcie ołtarza mariackiego od władz Stanów Zjednoczonych odbyło się 5 maja 1946 r. w galerii Muzeum Narodowego w Sukiennicach. W asyście władz państwowych ołtarz został przekazany proboszczowi kościoła Mariackiego, ks. dr. Ferdynandowi Machayowi. I chociaż przeprowadzana na Wawelu konserwacja ołtarza zakończyła się w 1950 r., ołtarz wrócił do kościoła Mariackiego dopiero w 1957 r. Amerykanie uczestniczący w odzyskiwaniu zagrabionych zabytków zostali uhonorowani odznaczeniami państwowymi, a kardynał Adam książę Sapieha, metropolita krakowski, wysłał do generała Dwighta Eisenhowera telegram z podziękowaniami.
Odzyskano rysunki skradzione przez Niemców w czasie wojny
Włoska policja odzyskała dwa siedemastowieczne rysunki Giacomo Cavedone’a, które zostały zrabowane przez Niemców z willi Arthura Feldmanna, żydowskiego prawnika z Brna. Feldmann został aresztowany w 1941 roku, i zmarł na atak serca w więzieniu w wyniku tortur, jakimi został poddany przez niemieckich oprawców.