media
Radny PiS chce nazwać szalety miejskie imieniem dziadka Piotra Kraśki. Zobacz film!
Wincenty Kraśko w Czerwcu 1956 był sekretarzem do spraw propagandy KW PZPR w Poznaniu i okłamał tłum robotników, że nikt nie został aresztowany. W efekcie został pobity i w popłochu uciekł przed manifestantami do zamku. „Nasi dziadkowie w Poznaniu walczyli w słusznej sprawie. Przyznaj Piotrze Kraśko, co robił wtedy twój dziadek” – tak przypomniał o tym niedawno poznański raper Evtis. Radny PiS z Michał Grześ wpadł na pomysł, by w nietypowy sposób „uczcić” Wincentego Kraśkę. Jaki? Obejrzyjcie film!
Tomasz Sakiewicz pyta: I jak tu żyć?
Szerokim echem odbił się mój apel o ratowanie polskiej prasy w sytuacji niezawinionych przez nią katastrof. Jeszcze echo nie przebrzmiało, a dotarła do nas informacja o zawieszeniu Jacka Sobali w funkcji prezesa Polskiego Radia. Nie wiem, czemu podjęto tak gwałtowną decyzję, bo opinia publiczna nie dostała żadnego uzasadnienia.
Hołdys wykrył „spisek”. Twierdzi, że ktoś go śledzi. „Z rodziną rozmawiam przez szyfrowane komunikatory”
Zbigniew Hołdys poszedł do TVN24 i żalił się Katarzynie Kolendzie-Zaleskiej, że czuje się... śledzony. Przekonywał nawet, że jakiś samochód zajeżdżał mu drogę, gdy jechał na program do telewizji. To jeszcze nie wszystko. Hołdys przyznał, że z rodziną komunikuje się już wykorzystując szyfrowane połączenia.