Lech Wałęsa
Stara śpiewka wróciła: „IPN sfałszowało teczki”. Tak Wałęsa reaguje na tekst „Gazety Polskiej”
"Gazeta Polska" w ostatnim numerze ujawniła, że Lech Wałęsa chciał wesprzeć milicjantów brygadami robotniczymi w walce z ekstremą "Solidarności". Tak wynika z nagrania ze spotkania Wałęsy z gdańskimi milicjantami z lutego 1990 r., do którego dotarła "GP". "Informuję wszem i wobec w IPN sfałszowano, wyprodukowano teczki niby znalezione u Kiszczaka w temacie TW Bolek" - zareagował dziś Wałęsa.
Obiecał Polakom po 100 milionów, a PiS-owi zarzuca... demagogię. Mędrzec Wałęsa w akcji
W Warszawie odbywa się konwencja Prawa i Sprawiedliwości podczas której rządząca partia przedstawia kolejne propozycje dla Plaków. Wśród nich m.in. zniesienie podatku PiT dla osób do 26 roku życia, 500+ dla pierwszego dziecka, czy trzynasta emerytura dla seniorów. Tymczasem noblista Wałęsa na spotkaniu Komitetu Obywatelskiego, które również odbywa się w stolicy przypuścił szarżę na rządzącą partię. Sam nic konstruktywnego nie zaproponował, a prorodzinne i prorozwojowe działania PiS-u nazwał demagogią. - Zadaniem dziś jest też odsunięcie szkodników od władzy. Opozycja ma ciężkie zadanie, bo obecne władze używają demagogii jako swojego narzędzia - mówił Wałęsa.
Wstyd! Wałęsa nawet dziś się nie powstrzymał. Walka z PiS-em ponad wszystko?
Dzisiaj odbył się państwowy pogrzeb premiera Jana Olszewskiego. W uroczystościach żałobnych uczestniczyli przedstawiciele najwyższych władz państwowych i tłumy Polaków z całego kraju. Refleksyjnej atmosferze nie poddał się jednak były prezydent Lech Wałęsa. W swoim stylu postanowił skomentować na Twitterze... miny uczestników mszy pogrzebowej w warszawskiej katedrze.