II wojna światowa
Bunkier pod łóżkiem – bohaterowie z Górnego Śląska
Górnicza rodzina Kobylców z z Michałkowic (obecnie dzielnica Siemianowic Śląskich) w czasie II wojny światowej przechowała w podziemnym bunkrze pod swoim domem, ok. 70 Żydów. Film o losach bohaterskiej rodziny „Bunkier pod łóżkiem. Rodzina Kobylców” można obejrzeć na kanale IPNtv. To trzeci odcinek cyklu filmowego IPN „Nie tylko Ulmowie”.
Tortury doprowadziły go do kalectwa – opowieść o kpt. Starzyńskim
Archiwum IPN zaprasza do oglądania niezwykłych dokumentów – artefaktów zgromadzonych w zbiorach Instytutu – oraz do odkrywania losów osób, do których należały prezentowane przedmioty. Bohaterem najnowszej edycji projektu jest kapitan Tadeusz Starzyński – oficer Policji Państwowej II RP, cichociemny, oficer Oddziału II Komendy Głównej AK, po wojnie represjonowany i skazany przez komunistów na wieloletnie więzienie. Na ekspozycji zaprezentowane zostaną niezwykłe i bardzo osobiste artefakty, w tym m.in. dziennik, pisany podczas wojennej rozłąki z rodziną, i opłatki, którymi symbolicznie dzielił się z najbliższymi.
„Zbrodnie trzeba nazwać i podać nazwiska zbrodniarzy”. A jak to wygląda w rzeczywistości?
- W czasie wojny co piąty dorosły Niemiec należał do NSDAP, w Wehrmachcie służyło 15,6 mln młodych Niemców i Austriaków, a Hitlera popierały wielkie koncerny przemysłowe. Niechęć do rozliczeń w RFN po wojnie była więc naturalną niechęcią do przyznania się do winy swojej lub swoich bliskich – ocenia historyczka dr Joanna Lubecka z IPN. Według szacunków historyków około 30 tys. zbrodniarzy zdołało po wojnie uciec z kraju tzw. „szczurzymi szlakami” (niem. „Rattenlinien”), głównie do Ameryki Łacińskiej.