Francja
Strach przed terrorystami opanował Francję. "Konsekwencja naszej bezczynności"
Francja jest w szoku. - Piątkowy atak powiązanego z radykalnym islamem nożownika w Arras, na północy Francji, w którym zginął nauczyciel, jest konsekwencją naszej bezczynności – powiedział były inspektor generalny francuskiego ministerstwa edukacji Jean-Pierre Obin w wywiadzie dla dziennika „Le Figaro”.
Chcieli go wydalić, obrońcy praw człowieka powiedzieli „nie”. Potem zabił. Wiemy, kim jest zamachowiec z Arras
Urodzony w Rosji Mohammed Mogouczkow, który w piątek zabił nożem nauczyciela w liceum w Arras w północnej Francji, uniknął wydalenia z tego kraju, które w 2014 r. miało objąć całą jego rodzinę - pisze portal "Le Figaro". Mogouczkow był znany ze swoich powiązań z radykalnym islamem. Napastnik podczas ataku krzyczał "Allahu akbar". We Francji wraz z rodziną mieszka od 2008 roku.