Donald Tusk
Tusk już nie chce „politycznej nawalanki” i docenia Dudę. Po wyborach w USA stwierdził - co było, minęło!
- Wszyscy zdają sobie sprawą, że czeka nas bardzo trudny czas - oznajmił w sobotę Donald Tusk niedługo po jego spotkaniu z liderami Unii Europejskiej. Premier zrelacjonował przebieg nieformalnego spotkania Rady Europejskiej, w którym uczestniczył w mijającym tygodniu. Nie ukrywał, że kwestia zmiany prezydenta w Stanach Zjednoczonych zrobiła na europejskich przywódcach "duże wrażenie". Jak wynika z jego słów, od teraz Tusk nie chce "politycznej nawalanki" na temat bezpieczeństwa Polski i docenia mającego dobre relacje z Donaldem Trumpem Andrzeja Dudę, który - według premiera - wykazał się dojrzałością.
Co mówił Tusk o Trumpie? Cenckiewicz precyzyjnie wypunktował jego wypowiedzi [WIDEO]
"Gdyby Trump wygrał wybory, to USA nie byłoby już w NATO", czy "jego zależność od rosyjskich służb, nie podlega dyskusji" - to tylko niektóre wypowiedzi Donalda Tuska o amerykańskim prezydencie-elekcie, którym zaprzeczał dzisiaj premier. "Wyparcie kłopotliwych wypowiedzi lub ordynarne publiczne kłamstwo" - dopytuje prof. Sławomir Cenckiewicz w liście otwartym do polskiego premiera.
Jeżeli Tusk nie zmieni swojego zachowania, Trump może zmienić swoją optykę na Polskę – mówi poseł Kownacki
Donald Tusk został zainstalowany nie po to, by Polska była silna sojuszem z USA, tylko po to, by realizować agendę komuny europejskiej pod rządami Berlina. Historia pokazała, że Tusk lubuje się w różnych nieprzyjaznych gestach. Donald Trump jest na to wyczulony. Jeżeli polskie władze będą postępowały w ten sposób, to logicznym jest, że Stany Zjednoczone przestaną się angażować tam, gdzie ich nie chcą – mówi w rozmowie z portalem Niezależna.pl Bartosz Kownacki, poseł PiS, były wiceminister obrony narodowej.