Donald Tusk
Premier odpowiada Tuskowi: Pan mówi o hejcie? A czy to nie Pan odpowiada za przemysł pogardy?
Mateusz Morawiecki we wpisie na Facebooku odpowiedział na słowa Donalda Tuska, któremu tak nie podobało się ujawnienie niewygodnych faktów, że postanowił skrytykować przy tej okazji premiera. - Insynuacyjny język, którego używa Tusk wiele mówi o jego stylu funkcjonowania w życiu publicznym. Nic dziwnego, że odkąd wrócił do Polski, naszą politykę zalała fala hejtu, manipulacji i kłamstwa - pisze Morawiecki.
Zdegradowany Budka na pociechę dostał nową fuchę. Namaścił go Tusk, a głosów sprzeciwu nie było
Powrót Donalda Tuska do polskiej polityki musiał się nieuchronnie wiązać z przemeblowaniem władz Platformy Obywatelskiej, jednak styl w jakim przeprowadzono zmiany budzi głęboki niesmak i wydaje się nie mieć wiele wspólnego z demokratycznymi zasadami, którymi chwali się partia. Frustracja odsuniętych od władzy i wpływów Borysa Budki i Rafała Trzaskowskiego (oraz ich zwolenników) widoczna jest gołym okiem, ale poseł KO Marcin Kierwiński przekonuje, o "jednorodności" podejmowanych decyzji, wskazując na wybór Borysa Budki na szefa klubu KO, który "odbył się przez aklamację". Kierwiński jednocześnie przyznał, że zdegradowany Budka został namaszczony przez Donalda Tuska.
„Stand-up, komedia i brak wiarygodności”. Lapidarne podsumowanie „gdańskiego manifestu” Tuska
Wicerzecznik PiS Radosław Fogiel odniósł się dziś na antenie Polskiego Radia 24 do przemówienia Donalda Tuska, które p.o. szefa PO wygłosił w Gdańsku. Polityk partii rządzącej podkreślił, że liczył na „jakieś poważne polityczne wystąpienie”. - Okazuje, że to z założenia miał być stand-up, komedia - ocenił. Zdaniem Fogla, Tusk wzywając do debaty Jarosława Kaczyńskiego „próbuje sam zyskać na wartości”. - Tusk najpierw powinien podebatować z Polakami o tym, jakie było bezrobocie za jego rządów - dodał wicerzecznik PiS.