cpk
"Dla pana, panie Areczku, są montownie i call center". Horała krótko odpowiada na pomysły Petru
Nowa większość sejmowa coraz głośniej wyraża opinie o rezygnacji z kontynuowania inwestycji w Centralny Port Komunikacyjny, a jedną z twarzy planowanej likwidacji stał się Ryszard Petru, który określał CPK jako projekt "gigantomański" i "przeskalowany". - W ogóle infrastruktura i przemysł to jest dla Niemiec, panie Areczku a dla Pana montownie, call-center i dyskonty - odpowiedział drwiąco Marcin Horała, pełnomocnik rządu ds. CPK.
Najambitniejszy projekt po 1989 roku. Fogiel dla Niezalezna.pl: „CPK będzie hubem dla całego regionu”
Koncepcja budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego, która jest obecnie realizowana na szeroką skalę, to odważna inwestycja, ale też w pełni racjonalna i przede wszystkim opłacalna. W projekt CPK włączyli się jako inwestorzy strategiczni Vinci Airports i IFM Global Infrastructure Fund (IFM), zajmujący się zarabianiem pieniędzy na lotnictwie. Gdyby ta inwestycja nie miała szans powiedzenia, to tak duże podmioty nie dołączyłyby do budowy portu. Nie bez przyczyny też południowokoreańskie lotnisko Seul-Incheon zostało partnerem strategicznym projektu. – CPK to inwestycja wpisująca się w światowe trendy – mówi portalowi Niezalezna.pl Radosław Fogiel z Prawa i Sprawiedliwości (PiS).
PO nie chce, aby polska infrastruktura była rozwijana. Horała dla Niezalezna.pl: „Dbają o niemiecki interes”
"Postawa zarówno Trzaskowskiego, jak i całej Platformy Obywatelskiej to jest dbanie o bardzo konkretny interes gospodarczy Niemiec" - tak o krytycznym podejściu opozycji do inwestycji, jaką jest Centralny Port Komunikacyjny, mówił w rozmowie z nami Marcin Horała - wiceminister funduszy i polityki regionalnej, pełnomocnik rządu ds. CPK.