bezprawie Tuska
Jak ustrzec się prowokatorów na dzisiejszym proteście. Karnkowski specjalnie dla Niezalezna.pl
Przed każdą duża demonstracją, organizowana przez opozycję w latach 2007 – 2015 istniała wśród organizatorów i planujących udział obawa przed prowokacjami. Do dziwnych zdarzeń dochodziło również po przejęciu władzy przez PiS, choć wtedy były to już sytuacje marginalne i mające zupełnie inny charakter. Prowokacje możemy powiem podzielić na co najmniej trzy gatunki – policyjne, dziennikarskie (nad nimi nie będę się rozwodzić, wystarczy przypomnieć reportera „Wyborczej”, który pomalował się na czarno przed Marszem Niepodległości) i oddolne. Z kolei ich skutki, występujące często łącznie, można określić jako natychmiastowe, medialne i długofalowe. Zanim udzielimy sobie dość banalnej tak naprawdę odpowiedzi, jak sobie z nimi radzić, przyjrzyjmy się im po kolei.
Sienkiewicz powołał kolejnych likwidatorów mediów. Ich celem są rozgłośnie regionalne Polskiego Radia
Rząd kontynuuje proces likwidacji 17 spółek regionalnych rozgłośni Polskiego Radia. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przekazało, że szef resortu Bartłomiej Sienkiewicz powołał likwidatorów dla trzech z nich.
Autobus MZA zablokował prezydentowi wyjazd z Belwederu. W zarządzie spółki zasiada neo-prezes TVP
Członkiem Zarządu Miejskiego Zakładu Autobusowego w Warszawie jest neo-prezes TVP S.A. Tomasz Sygut. To pojazd tej spółki uniemożliwił wczoraj powrót prezydentowi Andrzejowi Dudzie powrót do Pałacu Prezydenckiego w momencie zatrzymania Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika.