aborcja
Trzaskowski na co dzień jest za aborcją, ale na użytek kampanii "płód" stał się "dzieckiem"
Nie popierasz aborcji, nie możesz być na listach Platformy Obywatelskiej - mówił Donald Tusk we wrześniu 2022, a Rafał Trzaskowski mu przytakiwał. Zresztą z proaborcyjnych poglądów prezydent Warszawy jest dobrze znany. Ale zbliżają się wybory samorządowe, więc Trzaskowski postanowił najwyraźniej zagrać pod publiczkę w mediach. I tym razem o dziecku przed urodzeniem udało mu się mówić jako o dziecku.
Tusk zapowiedział, co zrobi w sprawie aborcji. Nie uda się ustawą, to będą... rozporządzenia
"Jeśli nie będzie dostępna ustawa, bo nie zdobędziemy większości głosów, to będziemy szukali sposobów metodą rozporządzeń, decyzji administracyjnych, perswazji" - zapowiedział premier Donald Tusk. Mówił o... aborcji do 12. tygodnia ciąży.
Galarowicz: Nie ma to jak liberałowie i lewica. Być za, a nawet przeciw nienarodzonym
Parlament przyjął ustawę zakładającą finansowanie in vitro z budżetu państwa. Jeśli podpisze ją prezydent, a wiele na to wskazuje, finansowanie rozpocznie się od 1 czerwca 2024 roku. Środowiska lewicowo-liberalne wiedzą jak zagrać pod publiczkę, doskonale zdają sobie sprawę, że ustawę zapewne popiera większość Polaków. Trudno nie dostrzec w ich działaniach hipokryzji - bo jak pogodzić troskę o życie par, które nie mogą mieć dzieci z lobbowaniem na rzecz aborcji na życzenie?