aborcja
Po TK i siedzibie PiS, protestujący zmierzają pod dom J. Kaczyńskiego. Dominują wulgarne hasła
Wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który uznał aborcję eugeniczną za niezgodną z konstytucją, wywołał dziś prawdziwą burzę wśród środowisk lewicowych oraz feministycznych. Ich reprezentanci zebrali się najpierw przed gmachem TK, by przejść stamtąd pod siedzibę Prawa i Sprawiedliwości przy ul. Nowogrodzkiej. Po godz. 22 tłum ruszył w kierunku domu wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego.
Trybunał ogłosił wyrok, lewactwo wpadło we wściekłość. Wsparli ich Tusk, Sikorski, Budka...
"Decyzja Trybunału Konstytucyjnego uznająca aborcję eugeniczną za niezgodną z ustawą zasadniczą to zwycięstwo życia nad śmiercią" - napisał na Twitterze Rzecznik Praw Dziecka, Mikołaj Pawlak. W podobnym tonie wypowiadają się politycy Prawa i Sprawiedliwości i inni konserwatywni komentatorzy. Dzisiejszy wyrok Trybunału Konstytucyjnego nakreślił wyraźną linię pomiędzy nimi, a liberałami i przedstawicielami lewicy, którzy zareagowali zupełnie inaczej. "To po prostu nieludzkie" - skomentował Borys Budka (PO), a dziennikarz Tomasz Lis dodał, że... Trybunał Konstytucyjny jest od dziś "grobem praw kobiet".