W piątkową noc Rosja przeprowadziła kolejny zmasowany atak rakietowy na kilka ukraińskich miast. W Zaporożu, w południowo-wschodniej części Ukrainy, znacznym zniszczeniom uległa wybudowana jeszcze w latach 30. XX w. Dnieprzańska Elektrownia Wodna. – Stan elektrowni wodnej jest krytyczny ze względu na brak możliwości wytwarzania prądu. (...) Mimo to system energetyczny Ukrainy przetrwał i działa. Istnieje zagrożenie skażenia środowiska wodnego na skutek strat i wycieków produktów naftowych do rzeki Dniepr. Ustalany jest stopień skażenia, pobierane są próbki wody do badań laboratoryjnych – opowiada w rozmowie z Niezalezna.pl profesor Alina Zahrycenko, wykładowca wydziału Hydrogeologii i Geologii Inżynieryjnej Narodowego Uniwersytetu Technicznego „Politechnika Dniprowska”.
Biały Dom twierdzi, że nie miał informacji na temat przygotowań do ataku terrorystycznego w Moskwie. Amerykanie stwierdzili także, że nie mają żadnych informacji dotyczących zaangażowania Ukrainy w wydarzenia w Moskwie.