Choć wszystko wskazuje na to, iż przewodniczącym Parlamentu Europejskiego będzie nadal Włoch, nadal nie znamy nazwiska następcy Antoniego Tajaniego. Zostanie wyłoniony w drugiej turze wyborów. W pierwszej turze żaden kandydat nie otrzymał wymaganej większości głosów na stanowisko szefa PE.
"Die Welt" bezlitośnie komentuje porażkę kanclerz Niemiec ws. obsadzenia unijnych stanowisk. "Angela Merkel wraca po szczycie UE ws. najważniejszych stanowisk potrójnie upokorzona. Emmanuel Macron zakwestionował dotychczasowe zasady obsadzania stanowisk, zawiedli ją koledzy z Europejskiej Partii Ludowej, nie wsparł partner koalicyjny" - podkreśla niemiecka gazeta.
Według premiera Słowacji Petera Pellegriniego, Słowak Marosz Szefczovicz będzie kandydatem Grupy Wyszehradzkiej na stanowisko wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej. Ostateczna decyzja o składzie KE będzie należała do jej przewodniczącej Ursuli von der Leyen - jeżeli jej kandydatura na to stanowisko zostanie przegłosowana przez Parlament Europejski.