Szalejąca na całym świecie inflacja nie powstrzymuje kanclerza Niemiec Olafa Scholza od pomysłu... pobudowania nowej siedziby urzędu kanclerskiego. Koszt? Według mediów, nawet prawie miliard euro. Nic dziwnego, że Niemcy uważają, że są ważniejsze potrzeby i krytykują swojego przywódcę.
"Wojna okazała się pretekstem do załatwienia różnego rodzaju interesów wielkich, finansowych lobbystów Unii Europejskiej, ale oczywiście nie tylko" - mówiła w programie "W Punkt" w Telewizji Republika europoseł PiS Anna Zalewska. Wspomniała tu m.in. o Nord Stream 2, który był już skończony w czasie, gdy Putin planował mordowanie Ukraińców.
– Trochę to trwało. Na pewno dużo dłużej niż przyjmowanie pakietu klimatycznego i wielu innych niekorzystnych dla Europy rozwiązań. To rozwiązanie jest korzystne. Mamy cenę 180 euro za megawatogodzinę. Wszystko dzięki bardzo silnej koalicji. To była koalicja Polski, Włoch, Grecji i Bułgarii. Od samego początku do końca, zebraliśmy porozumienie 15 państw i to porozumienie konsekwentnie postulowało ceny maksymalne wbrew Komisji, wbrew Niemcom, którzy zdecydowanie tego rozwiązania nie chcieli i Holandii i Węgrom i kilku innym państwom, które później zmieniły zdanie. Ostatecznie tylko wstrzymała się Austria, wstrzymała się Holandia, de facto wstrzymanie się jest głosem przeciwko, bo tak to jest liczone i zdecydowanie przeciwko Węgry – powiedziała Anna Moskwa w „Sygnałach Dnia” PR1, komentując mechanizm obniżenia cen gazu na rynku UE