Na posiedzeniu połączonych sejmowych komisji ds. Unii Europejskiej oraz finansów komisarz Unii Europejskiej ds. budżetu i zasobów ludzkich Guenther Oettinger przedstawił informację na temat planów dotyczących przyszłych Wieloletnich Ram Finansowych. Część posiedzenia próbowali zdominować jednak politycy totalnej opozycji. Swoje pięć minut miał poseł PO Rafał Trzaskowski, który najwyraźniej nie poczuł się usatysfakcjonowany odpowiedzią uzyskaną od unijnego komisarza i postanowił opuścić posiedzenie.
Podczas, gdy unijni przywódcy rozpoczęli już w Brukseli drugi dzień szczytu nie w formacie „27”, jak początkowo planowali, ale również z brytyjską premier Theresą May, w polskich mediach pojawiła się informacja, która z pewnością nie spodoba się politykom totalnej opozycji. Wbrew bajkom o rzekomej izolacji Polski na arenie międzynarodowej, premier Mateusz Morawiecki w kuluarach unijnego szczytu spotkał się z przewodniczącym Komisji Europejskiej Jean-Claude'em Junckerem i rozmawiał z nim w cztery oczy o sporze pomiędzy KE i Polską.
Po spotkaniu z premierem Mateuszem Morawieckim, kanclerz Angela Merkel podkreśliła, że rząd Niemiec chce pielęgnować dobre stosunki sąsiedzkie. Wśród tematów spotkania były „ostatnie działania protekcjonistyczne”, które pojawiły się na świecie. Zarówno premier Morawiecki, jak i kanclerz Merkel wspólnie ocenili je „jako coś niepokojącego”.