Talibowie, którzy kontrolują dojazd do zajmowanego przez wojska USA lotniska w Kabulu wbrew wcześniejszym deklaracjom nie przepuszczają uprawnionych do ewakuacji ludzi, biją ich i strzelają w powietrze - informuje w Agencja Reutera. Wszelkie apele o zapewnienie swobodnego dostępu do lotniska dla uciekinierów pozostają bez odpowiedzi.
Ta historia to w zasadzie gotowy scenariusz na film. W zasadzie początkowo, aż trudno uwierzyć, że to wszystko wydarzyło się naprawdę. Chińczyk Guo Gantang, którego syn został porwany w wieku niespełna dwóch i pół roku, odnalazł go po… 24 latach poszukiwań. Zdesperowany ojciec w poszukiwaniu swojego syna przemierzył na motorze 500 tys. km.