Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Prawa kobiet? W ramach szariatu!

Przebaczyliśmy wszystkim w imię stabilności i pokoju w Afganistanie. Talibowie nie będą się mścić na afgańskich pracownikach i tłumaczach współpracujących wcześniej z siłami międzynarodowej koalicji - przekonywał we wtorek na pierwszej konferencji prasowej od czasu przejęcia kontroli nad Afganistanem przez talibów ich rzecznik Zabihullah Mudżahid. Pytany wprost o poszanowanie praw kobiet stwierdził, że będą one respektowane, ale... tylko w ramach prawa muzułmańskiego. Co to w rzeczywistości oznacza, nie musimy już chyba dodawać...

Autor:

Toczą się poważne prace nad stworzeniem rządu, skład gabinetu zostanie ogłoszony po jego sformowaniu - przekazał Mudżahid, który na odbywającej się w Kabulu konferencji po raz pierwszy publicznie wystąpił przed kamerami.

Rzecznik Talibanu poinformował, że wszyscy żołnierze wojsk rządowych, którzy walczyli z talibami zostali ułaskawieni. - Przebaczyliśmy wszystkim w imię stabilności i pokoju w Afganistanie - zaznaczył. Mudżahid ogłosił również, że talibowie nie będą się mścić na afgańskich pracownikach i tłumaczach współpracujących wcześniej z siłami międzynarodowej koalicji. - Pozostaną bezpieczni, nikt nie będzie ich przesłuchiwać i ścigać - obiecał.

Mudżahid zapowiedział, że pod rządami talibów będą mogły działać prywatne media, ale powinny one funkcjonować w "naszych ramach kulturowych" i zgodnie z wartościami islamu.

Zwracając się do państw Zachodu rzecznik talibów oznajmił, że Afganistan stanie się krajem wolnym od narkotyków i poprosił o pomoc w rozwijaniu upraw, które mogłyby zastąpić pola maku. Dodał, że Afganistan nie będzie też krajem udzielającym schronienia terrorystom.

Przedstawiciel Talibanu powiedział także, że proces ewakuacji z lotniska w Kabulu nie będzie zakłócony przez talibów. Mudżahid zaznaczył, że celem talibów nie było wywołanie chaosu w mieście, a ich pierwotnym planem było zatrzymanie się przed stolicą. Oddziały Talibanu musiały jednak wkroczyć do Kabulu, by zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom, czego nie był w stanie uczynić upadający rząd - tłumaczył.

Mudżahid zapewnił również społeczność międzynarodową, że Afganistan nie chce mieć żadnych wewnętrznych ani zewnętrznych wrogów i nie będzie dążyć do konfliktów.

Rzecznik podkreślił, że w Afganistanie będą szanowane prawa kobiet, ale w ramach prawa muzułmańskiego. - Nie będzie dyskryminacji, nie będzie przemocy (...) pozwolimy kobietom pracować i uczyć się w ramach podstawowych zasad naszego prawa muzułmańskiego - mówił Mudżahid. Przedstawiciel Talibanu nie odpowiedział jednak na pytania dziennikarzy, jak te zapowiedzi będą realizowane w praktyce.

Tymczasem już płyną niepokojące doniesienia, o tym, że talibscy terroryści chodzą w Kabulu od drzwi do drzwi, szukając tłumaczy i zachodnich sojuszników, natomiast w innych miastach Afganistanu grasują po ulicach, polując na dziewczynki w wieku nawet 12 lat, które mogą uczynić seksualnymi niewolnicami - relacjonują we wtorek media.

- Jesteśmy muzułmańskim narodem, tak było 20 lat temu i tak jest teraz. Ale oczywiście jeżeli chodzi o świadomość, dojrzałość i wizję, widzimy ogromną różnica między nami 20 lat temu i teraz. Działania, które zamierzamy podjąć są inne (niż 20 lat temu - red.). To wynika z ewolucji naszego podejścia

- zaznaczył Mudżahid.

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane