Jak powiedział dziennikarzom płk. Hugh T. Clements, szef policji w Providence, incydent był konsekwencją "utrzymującej się wrogości" między grupami znanymi władzom.
Według jego relacji najpierw ostrzelano z przejeżdżającego samochodu jeden z domów. Osoba, lub osoby, znajdujące się wewnątrz budynku odpowiedziały ogniem. Świadkowie mówili, że słyszeli wiele strzałów. Policja zablokowała rejon incydentu.
Providence RI 87 Carolina Ave 9 Shot 3 Critical. All at RI Hospital. PPD K9 on scene. pic.twitter.com/Yw0i9ShGyB
— Danny Sousa (@DannySousa401) May 14, 2021
Dotychczas nie dokonano żadnych aresztowań. Przesłuchiwani są uczestnicy strzelaniny, którzy przebywają w szpitalach. Podano, że są to osoby w wieku 19 i 25 lat.
Do zdarzenia doszło w południowo wschodniej dzielnicy miasta - Washington Park, którą Clements określił jako "typowo rezydencjonalną".
Police said they believe this attack to be the largest shooting in Providence's history. https://t.co/RGJVjvklPC
— HuffPost (@HuffPost) May 14, 2021
Był to już kolejny z całej serii podobnych incydentów, do których dochodzi w ostatnim okresie w USA, po okresie pewnego uspokojenia wywołanego pandemią Covid-19. Zginęło lub zostało rannych już co najmniej kilkanaście osób.
W kraju coraz liczniejsze są głosy domagające się wprowadzenia surowszej kontroli nabywania i posiadania broni palnej.