Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Rosjanie rekrutują nieletnich do aktów sabotażu. Niepokojące informacje z Norwegii

Rosyjskie służby rekrutują w Europie nieletnich do aktów sabotażu. Mają też być wykorzystywani do zadań wywiadowczych - przestrzegł w piątkowej rozmowie z dziennikiem „Nettavisen” Eirik Veum z norweskiego kontrwywiadu PST. Nie tylko Moskwa ma werbować młodych wywiadowców.

Funkcjonariusz PST nie odpowiedział, czy służba zna konkretne przypadki wykonywania takich zadań przez nieletnich w Norwegii. Przyznał, że rosyjski wywiad zwiększa aktywność wobec norweskich celów wojskowych, infrastruktury krytycznej oraz obecności sojuszników NATO.

"Mapowanie słabych punktów"

Według PST Rosjanie używają szerokiego wachlarza metod: operacji wpływu, sabotażu, pozyskiwania danych osobowych oraz rozpoznania prowadzonego m.in. z pokładów cywilnych jednostek pływających. Celem jest mapowanie słabych punktów, które mogą zostać wykorzystane później w działaniach wywiadowczych, presji informacyjnej lub w razie konfliktu zbrojnego.

W ocenie norweskiego kontrwywiadu do takich zadań Kreml wykorzystuje nieletnich, rekrutowanych i instruowanych przez rosyjskie służby.

Jako przykład wykorzystania nieletnich wskazano Holandię. Tamtejsze służby w kwietniowym raporcie podały, że osoba niepełnoletnia, powiązana z prorosyjską grupą, szpiegowała sieci teleinformatyczne zagranicznych ambasad i innych organizacji mających siedzibę w Hadze.

Norweski kontrwywiad ostrzega, że podobny model działania nie dotyczy wyłącznie Rosji. PST wskazuje na Iran, który w Europie może wykorzystywać organizacje przestępcze jako pośredników. Szczególnie aktywne w Skandynawii mają być szwedzkie gangi. Dzięki temu przypisanie bezpośredniej odpowiedzialności Teheranowi staje się trudniejsze.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej