Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Greccy rolnicy mają dość. Dziś kolejna tura rozmów, a w planach - marsz na Ateny

Dziś ma dojść do kolejnej rundy rozmów strony rządowej z protestującymi rolnikami w Grecji. Komentatorzy nie zapowiadają przełomu, a sytuacja może nawet eskalować. Rolnicy domagają się wypłat dotacji opóźnianych przez śledztwo ws. rządowej korupcji oraz wycofania poparcia przez Ateny dla umowy UE-Mercosur. Trwające od ponad miesiąca strajki rolnicze dostrzegalne są już w greckiej gospodarce.

Jak informowaliśmy już na naszych stronach, w Grecji od tygodni trwają protesty rolników przeciwko polityce tamtejszego rządu oraz zagrożeniom związanym z umową UE-Mercosur. 

„Staramy się przeciwstawić każdym sposobem przeciwko temu wariactwu, które próbuje się nam wepchnąć na siłę, a które prowadzi do zniszczenia i wymazania całego sektora rolniczego naszego kraju. Ale nie tylko naszego, bo powinni to też zrozumieć nasi bracia rolnicy w innych krajach” – mówi grecki negocjator strony związków rolniczych.

Protesty trwają od końca listopada 2025 r., a rolnicy blokują najważniejsze węzły drogowe w Grecji. Szacuje się, że w całym kraju trwa ok. 50 blokad, a protest istotnie wpłynął już na system dostaw i komunikacji w Grecji.

Dziś ma dojść do trzeciej rundy rozmów protestujących ze stroną rządową, które odbędą się w miejscowości Nea Malgara w pobliżu Salonik.

Komentarze nie zwiastują przełomu w rolniczych strajkach.

Lokalne media podkreślają, że rząd może złagodzić dotychczasowe, stanowcze stanowisko w obawie przed dalszym spadkiem społecznego poparcia. W piątek rząd w Atenach przyznał się do opóźnień w płatnościach i przeprosił za nie. Zapewnił też, że za 2025 r. rolnicy nie będą musieli składać sprawozdań w sprawie wielkości produkcji i dostaw w systemie internetowym, ale będzie obowiązywać system hybrydowy, który od 2026 r. ma ulec pełnej digitalizacji. Grecki rząd zatwierdził też specjalny, jednorazowy pakiet wsparcia dla producentów bawełny i pszenicy, za które ceny w hurcie są niższe niż koszty uprawy.

Demonstranci domagają się m.in. wypłaty unijnych dotacji, opóźnionych z powodu trwającego dochodzenia w sprawie korupcji rządu w Atenach, wycofania się Grecji z poparcia dla umowy handlowej UE-Mercosur z krajami Ameryki Południowej oraz protestują przeciw wysokim kosztom produkcji i niskim cenom produktów, które, jak podkreślają, dławią ich sektor i czynią rolnictwo nieopłacalnym. Ponadto chcą zwolnienia z podatku VAT i cofnięcia zgód na bezcłowy import produktów rolnych spoza UE.

W mediach pojawiają się głosy, że w najbliższych dniach może dojść do zaostrzenia protestu rolników i np. marszu na Ateny.


 

Źródło: niezalezna.pl, PAP, ekathimerini.gr

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane