NBC News podała, że rozmowy obrony z prokuratorami federalnymi trwały przed planowanym posiedzeniem sądu, a na pewnym etapie ugoda wydawała się bliska. W styczniu sędzia federalna Margaret Garnett zablokowała możliwość wymierzenia Mangione kary śmierci.
Eksperci prawni podkreślają, że negocjacje ugodowe przed procesem są powszechne. Analityk prawny NBC News Danny Cevallos ocenił, że przyznanie się Mangione do winy przed sądem federalnym może pozwolić obronie domagać się oddalenia części lub wszystkich zarzutów stanowych, powołując się na zakaz ponownego sądzenia za ten sam czyn.
Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil i kliknij „Obserwuj w Google”
Taka argumentacja od początku stanowi element strategii obrony. Prokuratura może jednak dowodzić, że zarzuty federalne dotyczą m.in. prześladowania ofiary między stanami, a stanowe – umyślnego zabójstwa i nielegalnego posiadania broni, a więc różnych czynów i szkód. Sędzia Gregory Carro uznał wcześniej argument obrony za przedwczesny, ponieważ sprawa federalna nie została rozstrzygnięta.
Mangione nie przyznał się do ośmiu zarzutów stanowych, w tym zabójstwa drugiego stopnia. Grozi mu dożywocie. Dobór ławy przysięgłych ma rozpocząć się we wrześniu. Jej członkowie mają ze względu na bezpieczeństwo pozostać anonimowi.
Mangione jest oskarżony o zastrzelenie Thompsona w grudniu 2024 roku przed hotelem Hilton na Manhattanie. Po kilkudniowej obławie został zatrzymany w restauracji McDonald’s w Altoonie w Pensylwanii.