Polscy siatkarze przegrali z ubiegłorocznymi triumfatorami Rosjanami 1:3 w półfinale turnieju finałowego Ligi Narodów w Chicago. Biało-czerwoni po pięknej serii dziewięciu zwycięstw z rzędu musieli uznać wreszcie wyższość rywali i o trzecie miejsce powalczą z drużyną gospodarzy lub z Brazylijczykami.
Fantastyczny mecz w Chicago. Polacy - grając w rezerwowym składzie - pokonali wielką Brazylię 3:2 w pierwszym meczu turnieju finałowego Ligi Narodów. Skazywani na pożarcie biało czerwoni pokonali występującą w optymalnym składzie Brazylię i zrobili duży krok ku czołowej czwórce.
Polki w Final Six zmierzą się z najlepszymi zespołami na świecie. Miejsce w czołowej czwórce Ligi Narodów byłoby kolejną, po awansie do turnieju finałowego, miłą niespodzianką ze strony polskich siatkarek. Od środy w chińskim Nankinie biało-czerwone rozpoczną rywalizację w elitarnym gronie.