Nauczyciele dostali propozycje podwyżek, jednak nie są one zgodne z tym, co w kampanii zapowiadał Donald Tusk i co zapisano w "100 konkretach" Koalicji Obywatelskiej. Choć mówiono o co najmniej 1500 zł dla nauczycieli, w praktyce stawki te będą niższe i sytuować będą się między 1150 a 1350 zł. Zdaniem niemal połowy Polaków, nauczyciele mogą czuć się oszukani.
- Mamy władzę, która nie tylko łamie zasady demokracji, łamie prawo, kpi sobie z prawa, kompromituje się pod tym względem - mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński. - Konstytucja do niedawna była świętością, nosili koszulki z napisem "konstytucja", a dzisiaj ich główny autorytet prawny mówi, że konstytucja może jest ważna, ale jak ją trzeba łamać, to ją łammy, bo taki jest nasz interes - dodał.